Noryani „Northeast 117”


Nie przepadam zbytnio za „klonerami”. Historia zna wiele przypadków podróbek w dobrym i niestety też złym znaczeniu.

 

Rozumiem, że młodzi artyści (ale nie tylko) poszukują inspiracji. Mogliby jednak nieco bardziej się wysilać. Intensywniej pracować nad własnymi pomysłami, tak aby inspiracje były mniej dosłowne. Nie znam powodu, dlaczego sporą popularnością wśród „kopistów” z kręgu muzyki elektronicznej cieszy się twórczość Vangelisa. Pokusa upodobnienia się do wielkiego Greka? Może inne przyczyny? Jednak jak słyszę kolejny (mało udany moim zdaniem) vangelisopodobny kawałek, to mnie niemal „skręca” w dezaprobacie.

 

Po wysłuchaniu płyty Norteast 117 miałem mieszane uczucia. Z jednej strony chill-outowe w swym wyrazie otwarcie brzmi zachęcająco i budzi nadzieje, że dalej napotkamy coś ciekawszego. Z drugiej strony następne utwory rozczarowują (np. monumentos, gdzie tytuł sugeruje czego można się spodziewać). Jak dla mnie są to mało przekonujące „podróbki” Vangelisa. Nic nowego i bez polotu. Nieco dalej klimaty się znowu zmieniają na bardziej el-popowe, ale już nie wracają do obiecujących nastrojów z otwarcia płyty. Szkoda, że kompozytor nie skupił się bardziej na pomysłach reprezentowanych przez re set, gdzie (między innymi) barwy gitary klasycznej umiejętnie połączył ze stylistyką downtechno/trans. Stworzył tym samym szczególny i dość oryginalny klimat. Jakby pójść tym „tropem” byłoby ciekawiej moim zdaniem.

 

Moja opinia może wydawać się nieskładna, ale po części to wina płyty. Materiał zgromadzony na krążku jest bardzo niespójny stylistycznie. Nie wiem czy kompozytorowi zabrakło pomysłów, czy miał ich aż tyle, że chciał je wszystkie umieścić w jednym wydawnictwie. Brak zdecydowania to jeden z charakterystycznych błędów debiutów i niestety obniżających poziom artystyczny. Mimo wszystko płyty słucha się całkiem dobrze. Głównie z powodu bogatego instrumentarium i świetnego masteringu wydawcy.

 

Podsumowując wszystkie „za i przeciw”, można powiedzieć, że twórczość artysty jest obiecująca. Druga płyta kompozytora ukazała się niedawno. Mam cichą nadzieję, że jest bardziej spójna stylistycznie.

 

Grzegorz Cezary Skwarliński ©

 

 

Noryani

Northeast 117

Generator.pl

GEN CD 020, 2011

 

 

 

 

Grzegorz Cezary Skwarliński

Grzegorz Cezary Skwarliński premium

47 lat Wejher... owo?
185 artykułów 20 tekstów 203 prace 1484 komentarze 377 postów
Recenzent muzyczny od 1995. Artykuły w fanzinie "Generator News" (1995 - 2001), "Estradzie i Studiu" (dział "Moogazyn" - później też jako samodzielne pismo, 1998 - 2001). Założyciel i redaktor zinu (od 2001) "Astral Voyager".
Ministerstwo Sztuki
Zasłużeni dla serwisu


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 22 maja 2013

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło