Dla miłośników nurtu „szkoły berlińskiej” w el-muzyce płytka nie będzie raczej niczym szczególnym, jednakże umiejętne dodawanie nieco lżejszych barw (i miejscami „natrętne” sekwencje) sprawiają, że kompozycje Lamberta stają się bardziej melodyjne, a przez to łatwiej „wpadające w ucho”. Ten zabieg powoduje, że płytka może się podobać. Ja będę do niej często wracał (tak jak często można podziwiać piękno pereł ;-) ).
El-Skwarka
Zaloguj się Nie masz konta? Zarejestruj się