Zaloguj się   Nie masz konta? Zarejestruj się!
prześlij newsa lub artykuł
wyłącz reklamy
Gdzie jest człowiek tam jest i sztuka.
Witkiewicz Młodszy

Polecamy teksty

list powrotny

figazmakiem 16 czerwca 2010

Hotelik

Igor Wadowski 15 czerwca 2010
subskrybuj

reklama

Fanger & Kersten - ELEKTRIK MASSAGE

Może się wydawać, że artyści nie ustrzegli się naśladownictwa. Moim zdaniem to tylko złudzenie.

 

 

 

Twórczość artystów znanych i cenionych zawsze była, jest i będzie inspiracją dla kolejnych pokoleń. Nie inaczej jest z muzyką (nie tylko elektroniczną). Naśladownictwo nie jest moim zdaniem niczym złym, o ile nie będzie to bezmyślne „małpowanie” czy też mniej lub bardziej jawne kopiowanie (żeby nie powiedzieć kradzież), o ile artysta wkłada w swoje dzieła coś od siebie .

 

 


      Duet Mind-Flux (Fanger/Kersten) był swego czasu znany jako obiecujący naśladowca grupy Kraftwerk w wydaniu ciążącym ku klimatom „techno-elektro-rytmiczno-tanecznym”. Po kilku latach przerwy artyści serwują słuchaczom nowy krążek. Krążek dość zaskakujący (przynajmniej dla tych, którzy mieli już styczność z twórczością kompozytorów).


     Płytę otwiera … pluśnięcie i następujące po nim leniwie płynące dźwięki utrzymane w stylistyce, którą można określić mianem pop-ambientu (chillout). „Salt Tank” w pewnych określonych warunkach otoczenia mógłby nawet spełniać rolę swoistego masażu … uszu. Po takim kojącym wstępie artyści zdecydowanie wchodzą na berlińską ścieżkę. Na tej drodze spotykamy najpierw „Gentle Waves” a tuż po nim bardziej zdynamizowany „Night Cruisers”. Obie kompozycje przywodzą na myśl dokonania grupy Ashra i Manuela Göttschinga. Pozostając w berlińskim nurcie dochodzimy do finału w postaci „Moon Roads”. Prawie czterdzieści minut „demonicznego” sekwencjonowania utrzymanego w stylu new berliner schule.


     Może się wydawać, że artyści nie ustrzegli się naśladownictwa. Moim zdaniem to tylko złudzenie. Zgromadzone na krążku utwory wywołują wprawdzie określone skojarzenia, ale jest to wynik inspiracji artystycznych i zastosowanych środków wyrazu. Mimo wyraźnych odwołań do przeszłości aranżacja nie pozostawia wątpliwości - Kersten i Fanger dziarsko spoglądają w przyszłość.


przysłano: 13 listopada 2009, 11:53
opublikowano: 13 listopada 2009, 11:50
Grzegorz Cezary Skwarliński
Grzegorz Cezary Skwarliński premium
40 lat 3m metropolia
Autor całej serii artykułów poświęconych el-Muzyce czyli muzyce elektronicznej. Pracownik administracyjno - techniczny Muzeum Miasta Gdyni
Ministerstwo Sztuki
Zasłużeni dla serwisu

 dodaj do ulubionych drukuj
Oszczędzaj papier.
Pomyśl zanim wydrukujesz!
wyślij znajomemu
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się


dodaj do zestawu