Usprawniliśmy naszą wyszukiwarkę.
Wypróbuj ją!

Nowe nagrania

Jesteś pewien- Jawa - Bartosz Karski

idę spać głowa mnie boli... pozdrawiam :D godzinę temu

Jestem małym światem - Bartosz Karski

No pppppoezja śppipppiewana :D ostatnio mam problemy z wymową najprostrzych słów tak w ogóle xD 6 lutego 2012

you're tearing me apart - rockyracoon

może teraz będe miał szczęście ? 6 lutego 2012

Pasi Mi To! – „Rumi”


W takim morzu muzycznych barw łatwo się pogubić, ale zespół zadziwiająco umiejętnie w nim „pływa” momentami wręcz „szarżując”.

       Premiera debiutanckiej płyty grupy Pasi Mi To! zatytułowanej „Rumi” miała miejsce na scenie Alter Space festiwalu Open'er w Gdyni w lipcu 2010 r. Kiedy niewiele później sięgnąłem po ten krążek, nie wysłuchałem go do końca. Trochę mnie zmęczył. Być może była to wina panującego upału. Ponieważ niczego na samym początku definitywnie nie skreślam, dałem „drugą szansę” płycie i nie żałuję. W zmienionych warunkach miałem zupełnie inne doznania. Doznania pozytywne. 

       Krążek zawiera około 40 minut muzyki, ale za to jakiej. Płytę wypełniają krótkie rytmiczne piosenki (z wyjątkiem ostatniej kompozycji „Kształty”). Przedziwne połączenie folku, post-rocka, ambientu i zawadiackiego free-jazzu z poetyckimi tekstami Rumiego (perski poeta z XIII wieku, mistyk, twórca zakonu wirujących derwiszy ). Spotkamy tu dźwięki gitary o jazzowym podłożu, transową niemal barwę saksofonu, mocno rozbudowaną jazzowo - rockową sekcję rytmiczną i instrumentów dętych, a nawet elektroniczne sample (np. „Bez-przestrzeń”). Połamany momentami rytm i mistyczne teksty Rumiego  (opublikowane także na wkładce) dopełniają obrazu tego muzycznego „szaleństwa” (nasunęło mi się nieodparte skojarzenie z zespołem Madness, chociaż to całkowicie inna muzyka). W takim morzu barw łatwo się pogubić, ale zespół zadziwiająco umiejętnie w nim „pływa” momentami wręcz „szarżując”. Na koniec trzeba wspomnieć o utworze „Kształty”. To jakby dwie kompozycje przedzielone mylącym fragmentem ciszy. Pierwsza część nie odbiega od całości płyty, druga to... kakofoniczny (niemal industrialny) zbiór dźwięków. Artyści zaszaleli w finale, czy to taki końcowy żart? Według mnie zupełnie niepotrzebny element.

        Czy to co robi Pasi Mi To! to dobry pomysł na granie? Z pewnością. Chociaż nie skupiam się na tego rodzaju twórczości, ale ciekawych doznań muzycznych nigdy za wiele. Słuchanie jednak wymaga pewnego zaangażowania i to nie tylko ze względu na teksty. Mimo wszystko Pasi Mi To! mi pasi.

 

 

*

 

Wydawca: Falami Marcin Babko www.falami.pl 

* 

Singla „Szachownica miasta” można posłuchać m.in. na www.myspace.com/pasimitorumi i www.pasimito.mp3.wp.pl .; zobacz też:  www.pasimito.art.pl


przysłano: 28 lipca 2010
opublikowano: 28 lipca 2010
Grzegorz Cezary Skwarliński

Grzegorz Cezary Skwarliński premium

42 lata Wejher... owo?
Recenzent muzyczny od 1995 (głównie muzyka elektroniczna). Artykuły w fanzinie "Generator News" (1995 - 2001), "Estradzie i Studiu" (dział "Moogazyn" - później też jako samodzielne pismo, 1998 - 2001). Założyciel i redaktor zinu (2001 - 2003) i…
Ministerstwo Sztuki
Zasłużeni dla serwisu

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się


Prześlij swoją opinię

Napisz do nas i podziel się swoimi uwagami lub sugestiami.
Twoje zdanie jest dla nas bardzo ważne.

wpisz wiadomość

podpis
adres e-mail

tylko jeśli chcesz otrzymać odpowiedź.

Wspomóż Wywrotę

Wywrota jest organizacją non-profit. Jeśli podoba ci się to, co robimy – wspomóż naszą działalność:
kwota:
Usługa realizowana jest przez serwis dotpay.pl obsługujący wszystkie popularne metody płatności.