dobra, wszystko fajnie panowie i się zgadza, jako bonus przypomnę, że u Wójta też mieliśmy szansę na Euro aż do Szwecji, no ale utonęliśmy.
niestety, Weed, jakoś nie mogę przełknąć ani Apostela ani Strejlaua na pozycji selekcjonera (chyba że Strejlau jako drugi trener ew. komentator piłkarski, bo ma bardzo ehm.. jakby to powiedzieć... radiowy głos).
u kogo (w sensie kto był trenerem reprezentacyi) był ten mecz z San Marino gdzie Podbrożny/Furtok wbił gola ręką? to spotkanie to najbardziej niechlubna karta polskiej piłki jaką pamiętam... ;-]
Hajto jako team star. no też mnie nie dziwi, co już pisałem. byleby mu nerwy nie puszczały zanadto, bo inteligentniejszego wyrazu twarzy to już się niestety biedaczysko nie dorobi. lecz gracz z niego nieprzeciętny.
teraz mam pytanianie do tyleż szanownych co wytrwałych współuczestników biesiady, które trochę (ale tylko trochę) wyprzedził ostatni post Ostrego:
1. jak to będzie z reprezentacją naszą. chodzi o konkretne wyniki w meczach w grupie.
2. kto będzie mistrzem świata.
nie chodzi o żadne komentarze, tylko suche wyniki. potem, po mistrzostwach będzie można sobie tu wpaść i sobie sprawdzić. to taka tylko propozycja, zobaczmy, czy "obleci".