Usprawniliśmy naszą wyszukiwarkę.
Wypróbuj ją!

Witold Adam Rosołowski
Ciechanów

Nasza belle époque. Finał. - Witold Adam Rosołowski

wiersz Izabeli Fietkiewicz-Paszek
muzyka i wykonanie W. A. Rosołowski
rozmiar: 4.89 MB
przysłano: 4 lutego 2009
opublikowano: 5 lutego 2009

wgrywam utwór...



pobierz plik mp3

0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
0
wartościowy
2
bardzo dobry
0
wyśmienity



SEWERYN PAPROCKI
SEWERYN PAPROCKI
SEWERYN PAPROCKI 5 lutego 2009, 23:50
co to za poglos??
Witold Adam Rosołowski
Witold Adam Rosołowski
Witold Adam Rosołowski 6 lutego 2009, 09:13
todawne nagranie - dziś staram się go już nie stosować
SEWERYN PAPROCKI
SEWERYN PAPROCKI
SEWERYN PAPROCKI 6 lutego 2009, 11:18
No to spoczko. tekst ladny i glos tez masz ciekawy.dobrze wiemy ,ze poglos wszystko zmienia:/.choc czasami ladnie pasuje:)ja zakupilem nowe sprzety I eksperymentuje ostatnio(jak widac)..ale to po to aby znalesc swoja "forme":).pozdrawiam
dyha
dyha
dyha 6 lutego 2009, 21:30
Hmm. Powiem, że masz bardzo ładny głos i wokal nie jest Ci obcy. A ten pogłos? - raczej też jest ciekawy.
Witold Adam Rosołowski
Witold Adam Rosołowski
Witold Adam Rosołowski 8 lutego 2009, 13:38
dziękuję, dziś już staram się pogłosu nie używać
Witold Adam Rosołowski
Witold Adam Rosołowski
Witold Adam Rosołowski 21 maja 2009, 20:00
literatura.waw.pl/index.php?option=com_content&tas…

WIERSZ MIESIĄCA KWIETNIA 2009
Izabela Fietkiewicz-Paszek

Nasza belle époque. Finał

Dla Andrzeja Kühna

zamiast listu zostawiłeś drzewo
genealogiczne. korzenie sto lat w głąb,
sto imion. suchych, szeleszczących

jak liście pod tamtym drzewem w górach,
gdzie ukryłeś z kolegami dzwon, złożyłeś
przysięgę, że po niego wrócisz. pół wieku

później, w dniu pogrzebu, głośno było
o dzwonie znalezionym w górach. uderzył

we mnie ten kontrapunkt jak mocna kontra,
jak kontrast: najpiękniejszy dzień lata i ja
obleczona w czerń - zasłaniam lustro.

***
czas rozdać obrazy, szable, książki, zbierane
na ulicy, pod ostrzałem, kartka po kartce.

czas przetopić dzwon, zmienić kształty,
znaleźć inne wymiary, pozbawić świat
jego dawnej struktury.

***

w rocznice chodziłeś na groby przyjaciół
napić się z nimi wódki. teraz ja

będę spotykać się z tobą, gdzieś
pośrodku czasu, przyjdę z Breuglem,
opowiesz mi o triumfie śmierci

18 maja / 23 czerwca 2007
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
rss

Prześlij swoją opinię

Napisz do nas i podziel się swoimi uwagami lub sugestiami.
Twoje zdanie jest dla nas bardzo ważne.

wpisz wiadomość

podpis
adres e-mail

tylko jeśli chcesz otrzymać odpowiedź.

Wspomóż Wywrotę

Wywrota jest organizacją non-profit. Jeśli podoba ci się to, co robimy – wspomóż naszą działalność:
kwota:
Usługa realizowana jest przez serwis dotpay.pl obsługujący wszystkie popularne metody płatności.