Nie mam zdolności literackich więc postaram się, żeby było szybko, zwięźle i na temat . Chciałam się spytać jak zapatrujecie się na całą tą sprawę? Czy Nightwish bez Tarji to dla Was dalej ten sam Nightwish? I czy nie jest Wam żal, że sprawa skończyła się tak jak się skończyła? A może tak właśnie jest lepiej? To jest właśnie miejsce, w którym możecie napisać coś na ten temat.
Jak to niektórzy mówią: "Każdego można wymienić". Czy na pewno? Dla mnie odpowiedź brzmi "nie (tu pojawia się kilka linijek wykrzykników )". Moje uzasadnienie? Nie ma żadnego Very Happy . Takie jest moje odczucie. Będzie mi jej brakować w zespole, jaka by nie była. Pomimo całego szacunku dla Tuo za jego kompozycje i teksty, dla mnie Nightwish to cały zespół, a nie tylko jego osoba.
[konto usunięte]
2 czerwca 2008, 17:54
wg mnie stary NW byl lepszy...ten zespol tak oscentacyjnie narzuca mi neon pt "metal symfoniczny" przed oczy, ze nic innego nie widze., kiedy ktos wymawia ta nazwe... wole stary NW zdecydowanie. anette spiewa zupelnie inaczej niz tarja i nie powinna spiewac starych utworkow nightwisha. wiem, ze to niemozliwe, ale lepiej by im wyszlo przyjecie anette zamiast tarji, gdyby dodatkowo zmienili moze nazwe? bo to juz nie jest ten zespol, ktory kochalam...
fajnie, ze tarja zaczela kariere solowa, kibicuje jej goraco chociaz smutno mi, ze juz nigdy nie dane mi bedzie bawic sie na koncercie ukochanego starego NW...
jednak co sie stalo to sie juz raczej nie odstanie, nie ma co na cuda liczyc. anette trzeba zaakceptowac z nowym repertuarem tak czy siak, bo ona juz zostanie w tym zespole,albo sluchac tylko starych utworkow NW a na te zdzire nie patrzec nigdy wiecej... no i oczywiscie kochajmy tarje jak ja kochalismy, gdy byla w nightwishu!! : )albo bardziej ; P
amaranth06
2 czerwca 2008, 21:47
ja oczywiście wole stary... mam szacunek do Tuo, ale mnie wnerwia jego zachowanie... wyzywanie Tarji od "suk" publicznie, nie było miłe... może i Tarja nie pisała tekstów, może i nie tworzyła muzyki, ale to ona była wizytówką tego zespołu. To dzięki jej głosowi Nightwish jest znany na całym świcie. Może i były jakieś spięcia pomiędzy nimi, i to było nie dobre dla zespołu, może i nie mogli wytrzymać zachowania Tarji, ale jednak powinni próbować się pogodzić, przeprowadzić z Tarją parę poważnych rozmów. Nightwish bez Tarji to... nie jest ten sam zespół, inny sposób grania, inne sprzęty, i co najważniejsze inna wokalistka.. inna płyta, to nie jest to samo, to wszystko jest obce. Tak naprawdę gdybym najpierw nie usłyszała nazwy zespołu, to nie powiedziałabym że to piosenka mojego kochanego zespołu.
Niektórzy mówią że wszystkich można wymienić, ale jednak na tym świecie są osoby niezastąpione. Nasza Tarja właśnie taka jest.]
Mogę się założyć że zespół miał o wiele innych lepszych kandydatek na miejsce Tarji, niż Anette..
[konto usunięte]
2 czerwca 2008, 21:50
a moze tu jakies romanse sa ukrywane ; > anette sie tak lepi do tuo... pani olzon dajaca dupy za posade nie szokuje mnie, ale to, ze taki koles jak TUO (!) si ena to nabiera, to juz jest naprawde zaskoczenie- szczegolnie, ze kobieta ta do pieknosci nie nalezy xDDD
amaranth06
3 czerwca 2008, 15:24
oczywiście, przyczepiła sie to Tuo i odczepić nie może.. nie myśli o tym co jej mąż powie czy dziecko(w końcu ma już chyba 6 lat) Anette nie jest ładna... jest okropna, ale cóż...
Kasia
3 czerwca 2008, 18:54
No może jakieś "romanse" tam są...nie wiem...i nikt się tego nie dowie...tez jestem bardzo, że TUO daje się Jej tak obciskiwać...a szczególnie wesoły ptrzy tym nie jest..co można zobaczyć na zdjęciach jakie pokazywałyśmy na temacie o NOWEJ WOKALISTCE NIGHTWISH....więc??
Ja też wolę stary NW i tak pozostanie...Tarjenka FOREVER!!!!!!!!!!!!
hary
4 czerwca 2008, 09:27
powiem krótko.. podobał mnie sięstary skład, aczkolwiek nowe NW też jest oki :)
Maricia
5 czerwca 2008, 16:06
Ja chyba nigdy w życiu nie zaakceptuję Nightish'a z Anette. To już dla mnie nie ten sam zespół co kiedyś. Tarja może miała czasami lekki dystans do publiczności, ale to tylko w rzadkich przypadkach, a Anette robi z siebie idiotkę na koncertach. Jej zachowanie strasznie mnie wnerwia, ubiór z resztą też. A na dodatek ten głos...... No sora, ale Tuo musi lub musiał mieć z nią jakiś romans no bo inaczej nie wybrał, by głosu wokalistki, który nie pasuje do muzyki jaką gra zespół. Bez przesady w dodatku myśli, że odmłodzi się ubierając się jak nastolatka latając w miniówkach po scenie. Czy ona nie może zrozumieć, że rajstopki w pasy ją pogrubiają? Bo poziome pasy właśnie takie są, więc jak się wie, że na ogół ma się parę kilogramów za dużo to się tak nie ubiera. Tarja w zespole była super, pasowała do nich, a teraz... no, cóż wyrzucili ją w tak chamski sposób, że nie da się tego opisać i właśnie największy żal mam do Tuomasa, bo w większości to przez niego tak się stało. No dobra niech się już kłócą niech powiedzą Tarji porozmawiają, że po prostu nie mogą dalej być razem w zespole no to ok. I potem niech wezmą jakąś wokalistkę z głosem podobnym do Tarji a nawet lepszym i zespół nie stracił, by aż tyle w muzyce i wokalu. Dla mnie Tarja nadal jest najlepszą wokalistką i w karierze solowej jest super. Nawet ciesze się, że już teraz nie musi kłócić się z Tuomasem.
Kasia
6 czerwca 2008, 17:14
Ładnie to opisałaś Mariciu..:) Ja też chyba Nettan już nie zaakceptuje.
Maricia
6 czerwca 2008, 17:33
Dziex, dla mnie NW bez Tarji to już nie NW, ale Tarja bez NW to nadal Tarja!
Smileyy
18 grudnia 2008, 18:03
Maricia napisałaś: "I potem niech wezmą jakąś wokalistkę z głosem podobnym do Tarji a nawet lepszym (...)" - skomentuje to tak: nie ma lepszego głosu od głosu Tarji Turunen. Pozdrowienia :)
Maricia
26 grudnia 2008, 15:15
Muszę, jednak stwierdzić, że jesteś w błędzie, ponieważ Tarja mimo swojego wieloletniego stażu i obycia na scenie jako wokalistka tez nie jest aż tak idealna (co z przykrością przyznać muszę). Wiele jednak jest śpiewaczek operowych, które podobnie jak Tarja związały swą karierę z muzyką rozrywkową i wiele dorównuje jej, a nawet wywyższa się swym poziomem wokalnym.
Kasia
27 grudnia 2008, 16:05
I z tym muszę się zgodzic z Maricią ;) Jest jak jest, ale mozesz oczywiście Smileyy uwazac, ze Tarja ma najlepszy głos, poniewaz nikt Ci nie zabrania tego ;-)
Chyba powracam na to forum ;D A Ty Mariciu?
Agata
29 grudnia 2008, 14:53
Oczywiście, że źle! Fakt, Nightwish nie polegał tylko na głosie Tarji, ale to on w dużym stopniu przyczyniał się do tego, że Nightwish wyróżniał się spośród setek zespołów tego gatunku. Tarja w Nightwishu pasowała jak nikt inny! Jej głos, uroda, ubiór po prostu P-A-S-O-W-A-Ł-Y! Anette... Cóż, ona akurat NIE PASUJE. Ma talent, w niektórch piosenkach śpiewa naprawdę nieźle (Sahara, Eva), ale... Jej głos, uroda i ubiór N-I-E P-A-S-U-J-Ą. Jeju, a jak zabierze się się za piosenki takie jak Wishmaster, Sleeping Sun, Nemo, The Siren, to mam wrażenie, że jednak nie ma talentu. Modlę się tylko, żeby nie zaśpiewała publicznie Ghost Love Score, bo to by był koniec świata O_o.
To nieprawda, że NIENAWIDZĘ Anette, czy coś. Przecież jej nie znam ;). Uważam jednak, że zwyczajnie nie powinna się znaleźć w Nightwishu.
Mam cichą nadzieję, że słuch i gust muzyczny zwyciężą i Tarja wróci do Nightwisha.
Ale ciiiii....
Kasia
29 grudnia 2008, 18:02
Oh...Agato..raczej Tarja nie wróci...i to na pewno...z tego co Tuomas mówi, to jemu się podoba, tak jak jest teraz i nie chce powracac do korzeni...
Ja tylko lubię jak Anette śpiewa The Siren, to wszystko...no...i moze troszkę SS xD Ale naprawdę tyci, tyci xD
Agata
30 grudnia 2008, 10:49
Łeeeeeee!
Ale ja wciąż wierzę (choć to niemożliwe). Muszę pójść na kocert Nightwisha!
Szkoda, że kiedy odbył się ten "End of an Era" w 2005 jeszcze nie wiedziałam o istnieniu takiego zespołu.
Szkoda.
Ale przyznaj, że GLS wyszłoby fatalnie ;>
Elcia
1 listopada 2009, 19:16
Nightwish bez Tarji jest jednym z wielu. Tarja dla zespołu była kimś więcej niż wokalistką. Tarja była wizytówką. To dzięki niej zaczęłam słuchać ich muzyki. To właśnie jej głos mnie przyciągnął. Dzięki Tarji ten zespół był czymś innym, czymś odrębnym, fascynującym, wyjątkowym. Jej głos tworzył cała otoczkę tajemniczości i piękna ich piosenek. Bez niej Nightwish nie będzie już Nightwishem będzie nędzną podróbką jego pierwowzoru choćby Anette niewiadomo jak się starała wypruwając sobie żyły na wysokich rewirach, które w starych piosenkach NW były dla Tarji bułką z masłem.
Kisshu
5 maja 2010, 20:30
Osobiście wolę te poprzednią, Tamta może być, ale jak już raz pisałam Tarjia (chyba dobrze napisałam?) miał głos bardziej "operowy" ciekawszy szkolony, jednym słowem była lepsza
Ewam510
7 grudnia 2011, 16:35
moim zdaniem obydwie wokalistki są zajebiste ale osobiście wolę Tarję