Opowieści z cieplarni

Kryształowy pałac – budowla ze szkła i stali powstała na Wielką Wystawę z 1851 w Londynie. W 1854 po zakończeniu wystawy przeniesiony (i powiększony) do dzisiejszego Upper Norwood. W 1936 spłonął. Pałac uchodził za symbol dziewiętnastowiecznego postępu.

Peter Sloterdijk – filozof, eseista i publicysta. Zasłynął m.in. rozprawą Krytyka cynicznego rozumu i monumentalnym dziełem Sfery. Zajmuje się teorią nowoczesności i współczesnego kapitalizmu, analizuje sztukę współczesną i popkulturę.


Im Innenweltraum des Kapitals (W wewnątrz-świato-przestrzeni kapitału)  –  tak brzmi tytuł oryginału. Mało „nośna” nazwa, która miałby nikłe szanse zwrócenia uwagi polskich czytelników. Polski wydawca, na szczęście, zmienił tytuł książki na bardziej przystępny (i bądź co bądź intrygujący) – Kryształowy pałac. Motyw pałacu przewija się przez cały esej, mimo że tematem przewodnim jest globalizacja. Został zapożyczony przez autora od Dostojewskiego (dla którego wspomniana budowla oznaczała świątynię konsumpcji). Dla Sloterdijka „pałac” to przede wszystkim odzwierciedlenie współczesnego modelu życia. Kryształowa powłoka nad głowami konsumentów, swoista cieplarnia bezpieczeństwa. Myliłby się jednak ten, kto by pomyślał, że jest to kolejna pozycja o tematyce ekonomicznej. Sloterdijk przedstawia wprawdzie proces globalizacji, ale z zupełnie innej, dość zaskakującej strony.

 

Opowieść swoją snuje już od czasów... Kolumba. Omawia kolejne podboje, „ekspansje” i wielkie odkrycia podróżników europejskich prowadzące do ziemskiej globalizacji z pozycji filozofa. Lektura uzmysławia jednak, że to nie tylko filozoficzny wywód (zresztą napisany wyjątkowo sprawnie, niemal z literackim zacięciem) o wspomnianej globalizacji, ale też o historii i epoce posthistorycznej. Epoce, w której notabene żyjemy, gdzie rządy państw wykorzystują niemal wszystko jako element swego rodzaju opowieści. Opowieści, która według autora historią już nie jest. Opowieści dziwnej i niezrozumiałej dla większości ludzkości. Opowieści, w której znudzeni (zgnuśniali) konsumenci oczekują „niezbędnych do życia” atrakcji i towarów. Opowieści o wygenerowanej i zaplanowanej rzeczywistości, gdzie zachowujemy tylko pozory wyboru (jest w założeniu z góry przewidziany), gdzie tak naprawdę nie liczą się już żadne umiejętności z wyjątkiem jednej – sztuki robienia kariery (a właściwie sztuki gromadzenia pieniędzy). Mimo to niewiele jednostek jest zdolne opuścić wygodną, spokojną i znaną cieplarnię na rzecz prawdy, która jest gdzieś na zewnątrz (poza tytułowym pałacem).


Nieodparcie nasuwają mi się skojarzenia z twórczością Philipa K. Dicka. Pisarz ten w większości swych powieści „przemycał” niepokojącą myśl, że rzeczywistość, w której żyjemy jest tylko iluzją, niemal doskonałą imitacją, nie jest prawdziwa, że wymyślono ją na potrzeby „maluczkich”.


Książka nie jest łatwa w lekturze. Pełno tu metaforycznych odniesień, nowych pojęć, neologizmów. Momentami ma się wrażenie, że jest trochę przeintelektualizowana. Czytelnicy, którzy nigdy nie mieli styczności (choćby pobieżnej) z filozofią lub ewentualnie jej historią, mogą mieć trudności w zrozumieniu niektórych wywodów autora.

 

Esej Im Innenweltraum des Kapitals ukazał się w 2004 roku. Moim zdaniem nie stracił jednak w żaden sposób ze swojej aktualności. Powstaje nawet pytanie, czy obecny kryzys nie jest może kolejnym wątkiem opowieści z cieplarni?


Strona internetowa wydawcy informuje, że Seria Idee ma za zadanie wprowadzić do polskiego obiegu prace z zakresu filozofii i socjologii politycznej, a jej celem jest m.in. systematyczna budowa intelektualnej bazy dla ruchów lewicowych oraz zmiana sposobów myślenia o najistotniejszych kwestiach współczesności. Książka Sloterdijka nie wpisuje się moim zdaniem do końca w cele serii. Na pewno zachęca do zmiany sposobu myślenia, ale czy buduje bazę dla wspomnianych ruchów (notabene Sloterdijk także je „ruga” w swoim eseju), nie mówiąc o ograniczonej dostępności pozycji nie tylko ze względu na cenę?

 

 

 

Grzegorz C.Skwarliński ©

 

 


Peter Sloterdijk Kryształowy pałac
Tytuł oryginału: Im Weltinnenraum des Kapitals
Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2011
Seria Idee, t. 26, str. 336

Grzegorz Cezary Skwarliński

Grzegorz Cezary Skwarliński premium

47 lat Wejher... owo?
186 artykułów 20 tekstów 203 prace 1483 komentarze 377 postów
Recenzent muzyczny od 1995. Artykuły w fanzinie "Generator News" (1995 - 2001), "Estradzie i Studiu" (dział "Moogazyn" - później też jako samodzielne pismo, 1998 - 2001). Założyciel i redaktor zinu (od 2001) "Astral Voyager".
Ministerstwo Sztuki
Zasłużeni dla serwisu


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 7 stycznia 2012


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło