tracheotomia, czyli: co widzi ryba?

Joanna Krzepina · 30 września 2012, 08:10
olej, płótno 50-50 cm.
tak z rozbiegu, z potrzeby wyczerpania siebie, tematu, powietrza... światy równoległe, tory, których nie ma, jakie jednak potencjalnie mogą się przeciąć. gdzieś. o wszystkim, co mi po-zostaje. Apolinaremu.
dobry 3 głosy

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
630 wyświetleń
przysłano: 30 września 2012 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło