black sabbath

Arian · 1 czerwca 2018, 17:27
dobry 2 głosy

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Arian
Arian 4 grudnia 2018, 08:57
,,Wtedy miały miejsce te wszystkie historie związane z hippisami, dzwony, trawka i bzdety o wolnej miłości – wspominał po latach Ozzy. – Dla nas była to kupa bredni. Mieszkaliśmy w brudnym, ponurym, przygnębiającym Birmingham. Wkurzało nas to i dawaliśmy temu wyraz w muzyce. Agresywnej muzyce wkurzonych ludzi.

I tak to jak na ówczesne czasy brzmiało, zwłaszcza na pierwszych trzech płytach – "Black Sabbath" (1970), "Paranoid" (1970) i "Master of Reality" (1971). Muzyka była ciężka i przygnębiająca, ale też piekielnie chwytliwa i nowatorska. Prosta, lecz nie prostacka"
392 wyświetlenia
przysłano: 1 czerwca 2018 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło