Balonik

Ruda102 · 23 kwietnia 2008, 09:03
Sporo niedociągnięć, ale przyznam, że pierwszy raz w życiu malowałam człowieka farbami.
Przepraszam za rogi-praca była malowana na...pudełku po pizzy :)
niczego sobie– 5 głosów

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Znaleziono 34 komentarze. Poniżej ostatnie 25.
damballa
damballa 24 kwietnia 2008, 18:17
A ja będę bronił tej pracy. A co?! :-) Co z tego, że namalowane na pudle od pizzy? Dziewczyna miała wenę i chęci to wzięła co miała pod ręką i zaczęła malować. W moją definicję sztuki wpisane są nie tylko linie, kreski, kolory, kompozycje, perspektywy itd. , ale również impuls, chęć działania, motyw. Jakoś nie widzę całego ogromu prac malarskich na wywrocie. Szacunek dla oglądającego? No proszę Cię... ten szacunek skończył się, gdy obrazy wyszły z ram. Nie bez powodu przytoczyłem Basquiat'a - on właśnie malował na pudełkach od pizzy, koszach na śmieci, murach - a malował nie tylko farbami, sprejami, ale między innymi zwykłą kolorową kredą więc prace widniały czasem tylko kilka dni. Mówisz o idei i walorach - a co takiego ma w sobie "Czarny kwadrat na białym tle" , albo lepiej "Biały kwadrat na białym tle" ??? Nie każda praca musi mieć przesłanie. Trudno też o ciekawe rozwiązanie w malarstwie :-) Jakoś wydaje mi się, że Wywrota jest dla wszystkich i dla tych lepszych i dla tych gorszych. Twoja wypowiedź zabrzmiała tak, jakby tutaj tylko najlepsze prace miały widnieć i to najlepiej ludzi, którzy tylko i wyłącznie zajmują się sztuką. A ja uważam, że trzeba pomagać ludziom, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności i eliminować błędy. Nikt z nas nie ma prawa oceniać stylu w jakim obraz został namalowany i tematu jaki przedstawia, możemy oceniać tylko technikę. A Wywrota zejdzie na psy przez wulgarne, prymitywne prace rysowane w Paintcie !!!

Amen. ;-) ;-P
Marek Dunat
Marek Dunat 24 kwietnia 2008, 18:23
a ja odpowiem tak . jeśli juz jakiś zmanierowany artsta z braku szacunku do odbiorcy , albo w poczuciu jakiejs urojonej misji zaczyna prowokować odbiorcę formą , lub po prostu zaczyna olewać , bo wie ,że głupi ludzie w swym snobiźmie i tak to kupia - to taka sytuacja może byc zrozumiała , choć według mnie dyskwalifikująca dla niego . jeśli jednak ktos zaczyna od takiej formy i nie wstydzi się tego pokazywać , to nie wróżę mu powodzenia w tej dziedzinie sztuki , która zwie się malarstwo . mysle ,że chwalenie takiego ,,artysty,, przy takim debiucie jest robieniem mu niedźwiedziej przysługi. to nie jest debiut . to jest falstart.
zieloneciele
zieloneciele 24 kwietnia 2008, 18:24
wydaje mi sie że Anathema miał na myśli przede wszystkim technikę.
moim skromnym zdanie warsztat tutaj leży i kwiczy.
mnie się kiedyś zdawało, że skoro literatura na wywrocie na poziomie, to sztuka też może taka być tu. " Wywrota jest dla wszystkich i dla tych lepszych i dla tych gorszych."- i pewnie jeszcze sie nie wolno o tych pracach gorszych wypowiadać? w sensie krytykować?
taaa....album rodzinny niech powstanie.
:)
we mnie pudełko po pizzy godzi. w mój odbiór sztuki. i mam prawo do tego by godziło, czyż nie?
zieloneciele
zieloneciele 24 kwietnia 2008, 18:25
wiecej niż falstart. to jest swojego rodzaju podcinanie skrzydeł wbrew pozorom. zagłaskiwanie w stylu dobrej cioci. i zero rozwoju. bo ślicznie.
pozdrawiam .
damballa
damballa 24 kwietnia 2008, 18:34
Co do "zmanierowanego artysty" masz częściowo rację. Jeśli odwali pracę tylko dla szybkiej kasy to jest to jakiś gniot (i jeśli jego pracę kupi jakiś naiwniak to jego sprawa), ale jeśli jego formą wyrazu artystycznego są malowidła na czymś innym niż podłoża tradycyjne to jest to już sztuka. Ja nie chcę uogólniać - może Ci się to nie podobać, możesz uważać, że jest to totalna szmira i dla ciebie może to nie być sztuką, obrazem czy jakkolwiek to nazwiesz, ale w ogólnym rozrachunku jest to sztuka - czy komuś się to podoba czy nie. A my tutaj nie dyskutujemy o zmanierowanej artystce, ale bądź co bądź o nowicjuszce i jeżeli jej formą wyrazu jest pudełko od pizzy, to może Ci się to nie podobać, ale jest to forma sztuki.
zieloneciele
zieloneciele 24 kwietnia 2008, 18:39
i powodem opublikowania tego rodzaju słabej technicznie pracy jest fakt iż autorka jest nowicjuszką.
pięknie.
ja kiedys laurke zrobiłam dla dziadziusia.
chyba muszę wstawić tu.
jakby nie patrzeć, byłam nowicjuszką. hm..
damballa
damballa 24 kwietnia 2008, 18:40
Żebym źle zrozumiany nie został. Można krytykować pracę do woli, proszę bardzo, ale zróbmy z naszej krytyki coś bardziej konstruktywnego. Powiedzenie, że "warsztat leży i kwiczy" nic absolutnie nie wnosi.
zieloneciele
zieloneciele 24 kwietnia 2008, 18:45
w zasadzie ja sie zastanawiałam jakim cudem ta praca jest na pierwszej stronie.

warsztat leży i kwiczy czyli:
-płasko
-niedopracowane( prześwituje to szacowne pudełko w wielu miejscach)
-kolory niczym prosto z tuby(vel guziczka) czyli surowe jak to się ładnie mówi
-anatomia twarzy i rąk przedziwna

kilka takich szczegółów....
Ruda102
Ruda102 24 kwietnia 2008, 19:27
Oż, nie zdawałam sobie sprawy z tego, że mogę wywołać taką "burzę" tą pracą...
Wszystkie uwagi są słuszne-śmiało przyznaję się do niewiedzy!
Dziękuję za konkretne oświecenie :)
Jednak co do pudełka po pizzy-jest dla mnie znaczne wygodniejsze niż kartka, na płótno mnie nie stać, a płyty pilśniowe są w trakcie załatwiania.
Dlaczego opublikowałam tę pracę?
-Bo jestem z niej dumna, bez względu na wszystko. Coś w tym jest, skoro nagle, po tylu latach wzięłam pędzle do ręki i tak po prostu zaczęłam malować.
Niestety nie odpowiem Ci na pytanie "dlaczego praca jest na pierwszej stronie"
Radzę zwrócić się do adminów o jej zniesienie. Mnie to nie przeszkadza ;]
zieloneciele
zieloneciele 24 kwietnia 2008, 19:33
Ruda.
przecież ja nie do Ciebie z tym. że na pierwszej stronie.
a brystolu nie ma? tani,duży i gruby.
a przyciąć tego pudełka nie da się?
Marek Dunat
Marek Dunat 24 kwietnia 2008, 20:29
a ja Ci tylko Ruda życzę by się Tobie nie przestało chcieć . i żeby wychodziło coraz lepiej :)
Ruda102
Ruda102 24 kwietnia 2008, 21:23
Następne prace będą na czymś innym ;) - obiecuję
Anathema-dzięki!
vadimos 24 kwietnia 2008, 21:32
Ruda102 jak widać chce się rozwijać w tym kierunku.
Jest otwarta na krytykę.
Wiadomo iż jej 'sztuka' nie jest jeszcze na oczekiwanym przez wszystkich poziomie i odbiega nieco od akceptowanych 'dobrych' prac.
Jakbym odrzucił to pewnie autorka usunęłaby pracę w przeciągu kilku godzin i mało kto zdążyłby ją skrytykować. Widzę potencjał i tyle. Im więcej hałasu wokół tej pracy tym lepiej.
Miejmy nadzieję, że nauka nie pójdzie w las…
Trochę dystansu. ;)
damballa
damballa 24 kwietnia 2008, 21:54
Vadimos - amen ;-)
zieloneciele
zieloneciele 24 kwietnia 2008, 22:40
Vadimos, ja obserwuję tę "sztukę" na wywrocie od jakiegoś czsu. i mówiąc szczerze, mam wrażenie, że Ty masz takie pojęcie o malowaniu i rysowaniu, jak ja o uprawie manioku.

nie pisze tego złośliwie. zwyczajnie, czytam czasem Twoje komentarze. więc naprawdę mnie nie dziwi, że prawie we wszystkim "widzisz potencjał".
to tak ogólnie, nie zahaczając zbyt mocno o pracę Rudej.
pozdrawiam.
damballa
damballa 24 kwietnia 2008, 22:53
Ehhh... Może tak skończymy temat bo jest on raczej pozbawiony sensu... Niech ci co znają się na pisaniu, piszą i oceniają, a ci co na malowaniu, malują i oceniają... ;-]

A gdybym był totalnie uszczypliwy to powiedziałbym, że obserwuje wiersze na Wywrocie od dłuższego czasu i tam się nic nie zmienia: promowani autorzy Ci sami, forma w przerażającej większości ta sama (niestety), a jak coś nowe to "złe"... ;-P

Szkoda gadać. Życzę nam wszystkim więcej otwartości na sztukę.
zieloneciele
zieloneciele 24 kwietnia 2008, 22:59
damballa. jedno tylko.
czy Ty sugerujesz że osoby które nie mają prac malarskich na wywrocie, nie powinny komentować sztuki tutaj? tak z ciekawości.
Edyta Mazurek
Edyta Mazurek 24 kwietnia 2008, 23:04
co do pracy- nic ciekawego... uszy kosmicznie wielkie, nosa praktycznie nie ma, tylko jakieś białe ciapnięcia, o tych palcach nie wspomnę... jedynie tlo jest ciekawe...
Marek Dunat
Marek Dunat 24 kwietnia 2008, 23:11
no tos mnie damballa poruszył !! nie ma promowanych autorów . albo ktoś pisze dobrze, albo nie . jeśli pojawia się ktoś nowy i wstawia pracę na poziomie NIGDY jeszcze nie została odrzucona, co zdarza sie tym starym wyjadaczom. może sprawdź zanim kogos urazisz.
damballa
damballa 25 kwietnia 2008, 00:02
Dobra... Żeby nie zaogniać:

1. Nic takiego nie sugerowałem. Nie trzeba być twórcą, żeby być krytykiem - ale pojęcie o rzeczy by się przydało do rzetelnej oceny.

2. Anathema - jak ukuło to najmocniej przepraszam, ale takie są moje spostrzeżenia. Mam wrażenie (obym był w błędzie), że wszystko kręci się wokół tych samych autorów i szczerze się przyznaję, że od jakiegoś miesiąca nic już tam nie czytam. Brakuje jakiegoś powiewu świeżości, młodej krwi, a ci młodzi co piszę "źle" nie mają szans się rozwijać, bo niestety dyskusje toczą się tylko przy opublikowanych.

Nie chcę się sprzeczać, jeśli kogoś swoimi wypowiedziami obraziłem to najmocniej przepraszam. Buziak na zgodę ? :-*
Marek Dunat
Marek Dunat 25 kwietnia 2008, 00:19
:* peace . not war .
zieloneciele
zieloneciele 25 kwietnia 2008, 08:09
to jeszcze jedno w takim razie damballa :)
"Nie trzeba być twórcą, żeby być krytykiem - ale pojęcie o rzeczy by się przydało do rzetelnej oceny."- myślisz że fakt, iż ktoś nie umieszcza swoich prac akurat na wywrocie, znaczy że nie maluje??? ;)
no też ja cały czas o pojęciu o rzeczy. w odniesienieu do części hmm...opiekunów.

pozdrawiam :)
rammstein1 25 kwietnia 2008, 08:29
"co piszę "źle" nie mają szans się rozwijać, bo niestety dyskusje toczą się tylko przy opublikowanych". Ciekawa tylko jestem w jaki sposób dzięki waszej dyskusji ma się rozwinąć Ruda. Bo jak na razie jej pracy poświęcone są 2 komentarze. Tylko po co jej ta reszta??
damballa
damballa 25 kwietnia 2008, 11:56
Fakt, że ktoś maluje nie oznacza, że ma o tym pojęcie ;-)))

Masz rację rammstein - ta dyskusja niczego nie wnosi do pracy Rudej, ale jakoś wyszło jak wyszło i już. Chyba i tak dobrze, że dyskutujemy i się sprzeczamy, przynajmniej coś się dzieje :-)))

również pozdrawiam :-)
rammstein1 25 kwietnia 2008, 16:31
Pewnie:) Twórcza dyskusja ma w pewnym sensie sens:D
więcej komentarzy »
656 wyświetleń
przysłano: 23 kwietnia 2008 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło