Komentarze

ja brat i para

ew, wiersz, 26 stycznia 2011
wyśmienity 18 głosów 39 komentarzy

strony: 1 2 »
Marta
Marta 21 stycznia 2011, 15:23
poprostu świetny i do tego , mimo powagi tematu, wzbudza życzliwy uśmiech :))
Rita 21 stycznia 2011, 15:25
przejmujący...
Tomasz Smogór
Tomasz Smogór 21 stycznia 2011, 15:46
Ciekawy.
estel
estel 21 stycznia 2011, 18:45
"potrafię nie chcieć parować" - za dużo czynności, za dużo.
Pozbawiłabym wiersz interpunkcji.

Poza tymi uwagami i z racji posiadania brata, chyba mogę powiedzieć, że rozumiem. Brat, który za wszelką cenę będzie bronił siostry (?), nawet jeśli miałby do tego używać argumentów, których nie jest żywym przykładem. Bo co brata pewność to świętość.
ew
ew 21 stycznia 2011, 19:52
za dużo czynności, powiadasz.. odpowiedzialność za życie niezupełnie pełnosprawnej osoby może wywołać jeszcze większy przesyt czynności, estelko. to tak jakbyś nagle zapragnęła oddychać mimo wszystko, dla kogoś, jakbyś chwytała talerz, szklankę, fotel.. cokolwiek, aby udowodnić, że trwasz. nigdy nie wytaczam argumentów przeciw zarzutom, ale zbyt chłodnym okiem czytasz, zbyt chłodnym.
estel
estel 21 stycznia 2011, 19:58
Ciężką broń na mnie wytaczasz, a ja napisałam przecież, że dobry wiersz. Nie tłumacz proszę. Wyczytałam bardzo silną relację w tych wersach, nie wyczytałam, że chodzi o osobę niepełnosprawną, ale w kontekście wiersza chodzi bardziej o braterską siłę, którą ma i którą pobudza - i to miałam na myśli. I tę naiwność, że można.
Co do czynności - zauważyłam jedynie, że na cztery słowa w wersie masz same czasowniki. Co nie zawsze robi dobrze technicznej stronie tekstu.
Jacek
Jacek 21 stycznia 2011, 20:09
No nie wierzę, kto nam wiersz popełnił!!! Niemniej mam kilka uwag:

1) Interpunkcja. Na początku myślałem, że przecinkami dzielisz wiersz an pewne całostki semantyczne, ale cały ten schemat został zburzony gdy uległaś klasycznej interpunkcji o tu: ", / bo buty muszą być dwa, jak ludzie.". Szkopuł, ale burzy mi harmonię, a jak sama wiesz, warsztat powinien być bez zarzutu.

2) "na swoim gardle" zastanawiam się, czy ten zaimek dzierżawczy jest tu konieczny. Fakt, może dookreślać sytuację liryczną. Z drugiej strony jednak w pierwszej strofie dość konsekwentnie posługujesz się pierwszoosobowym podmiotem, co może wskazywać na przynależność. To nie gra mi, ale Tobie nie musi.

3) "samotność powoli ustawia w pary" Ta składnia sugeruje, że samotność jest podmiotem, że wykonuje czynność, która jest urwana, bo nie ma o tym ni słowa. "W pary", w tym szyku, konotują jeszcze biernik. Przemyśl szyk, ok?

To tyle moje czepiania się. Bardzo sprawna liryka roli, naprawdę bardzo sprawna. Do tego świetna metafora z tymi butami. Jeśli o koncept w tej metaforze idzie, to iście skamandrycki. Poza tym dobry język pozbawiony niepotrzebnych kalamburów. Ja na "tak".
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 21 stycznia 2011, 23:18
podobnie jak powyżej odzruciłbym interpunkcję... sam mam w sobie jakąś hibernację zaburzającą bystrość postrzegania, niemniej zwróciłem uwagę na parę (z ust?) i parę w sensie liczbowym... tylko mi za mało jakoś ta gearka się posunęła w melodii... zwłaszcza że cudownie zauważalne są buty

"potrafię nie chcieć parować"- jako świadoma gra na niedoskonałości języka, na potoczności nie zgrzyta w wyczuwalnym tonie inaczej pojmowanej sprawności ... może tylko brakuje czegoś drobnego jako sugstia pary z ust (rozumiem że nie szukasz dosłowności zresztą byłoby to i za proste i psułoby melodię)...
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 21 stycznia 2011, 23:24
'potrafię nie chcieć parować," - może po prostu między lustrem a konkretnie taflą, między haustem i podobnymi bliskoznacznościami ;-P znajdziesz ten jeden dźwięk słowo nie-wprost ale ;-) dające melodyjne przejście z pary powietrza na świetnie zarysowane pary butów...
Powiem że widzę tu niebawem znakomity wiersz... bardzo w moim czytelniczym guście... ;-) Nie bój się słowotwórczego kojarzenia... tu bardzo pomoże ... utrwalić grę na homonimie... i wzmocni "homo" wiersza...;-) da mu ludzki mocny tatuaż;-) już jest ładnie i niegłupio a może być pięknie w tej graze na zwyczajnościach;-)
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 21 stycznia 2011, 23:38
tak mi się przeczytało:

"ja brat para'
"gdy rafał broni mi śmierci
potrafię nie chcieć parować
powietrzem słabiej zaciskam palce
na gardle

i wiara w życie ponad miarę
zaczyna mieć sens większy
niż odległość pleców rafała
od ziemi


rafał pastuje buty
i samotność powoli ustawia w pary
bo buty muszą być dwa jak ludzie
w nich wyruszy jutro

szukać kogoś do życia na parę
chwil lub na dłużej"

-----------------------------------------
wiem że czytam na swoją modłę, chociaż się staram iść twoją ścieżką, nieco ułatwia mi poznanie rafała... ;-) by się wczuć w sytuację wiersza...;-)

nieco mi zgrzytało powtarzanie imienia stąd powyższe;-) poza tym 'powietrze" to za proste ale myślę że konieczne dla melodii i zaburzeń rytmiki... Znając Twoją ambicję znajdziesz inny maebel niż powietrze;-) ale to wiersz w którym chyba fajnie będzie zamieszkać...
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 22 stycznia 2011, 02:00
sorry zmęczony pisałem komentarze, ale to jak mi "się przeczytało" nie ulega zmianie Pozdrawiam
Marzena
Marzena 22 stycznia 2011, 08:47
Podoba mi się ruch w tym wierszu. Czynności codziennie i niecodzienne nazwanie i bardzo jestem na tak!
ew
ew 22 stycznia 2011, 16:50
Jacusiu kochany, ja dla Cię to nawet z interpunkcji zrezygnuję, co mi tam. Szyku tego wersu z samotnością nie zmienię jednak, nawet gdybyś zmienił swoje tak na nie. Dzięki za konstruktywny komentarz, i za taki.. delikatny :D
ew
ew 22 stycznia 2011, 16:56
Arek - Twoja wersja naprawdę jest lepsza, nie zaświtała mi w głowie myśl o parze z ust, może dlatego, że nie potrafię zmieniać tego co się napisało. Powietrze dodam, dzięki za podpowiedź. I wersyfikacja Twoja tez mi się bardziej podoba.
Jacek
Jacek 22 stycznia 2011, 23:49
Ale Ewuś, toż to wbrew składnia...a poetycko nijak! ;] Będę się domagał! ;]
Lilu
Lilu 23 stycznia 2011, 00:56
ew podoba mi się ten zabieg na końcu:) tytuł też sam w sobie jest już takim argumentem do zatrzymania się dłużej... Całość płynna, podoba się:) Pozdrawiam
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 23 stycznia 2011, 01:15
oj tam Jacek czepiasz się;-) nie domagaj się;-) do akurat po wysłuchaniu tego domagania wiersz po-niedomaga ... a tak jest sam w sobie mówiący...

Ewa tak myslę, że konsekwentnie należałoby również odrzucić przecinek w tytule...
Daj czytelnikowi samemu dzielić zdania...;-)
ARS TO od tyłu sra
ARS TO od tyłu sra 23 stycznia 2011, 01:23
dzielić nawet w tytule... zresztą popatrz, że bez oddzielenia ja przecinkiem masz jakby współistnienie z 'rafałem" i jakoś tak bliżej wam obojgu do "butów"...
ew
ew 23 stycznia 2011, 07:43
wiecie co panowie, ja się poddaję, zmieniam i szyk ( ta zmiana Jacuś niego nie zmienia) i przecinek w tytule wywalam. i nie czepiajcie się już, no.
ew
ew 23 stycznia 2011, 07:44
Lilu- dzięki za odwiedziny.
Waris
Waris 23 stycznia 2011, 20:02
samotność ustawia powoli w pary
bo buty muszą być dwa jak ludzie
w nich wyruszy jutro

piękna strofka z tymi butami..........:)
Adam (Bejdak) 24 stycznia 2011, 13:35
......buty muszą być dwa jak ludzie....trafnie to ujęłaś.
No...chciałas dwa zdania to ...masz :)
ew
ew 24 stycznia 2011, 15:38
Waris - dziękuję :)
Adam.. mądrzejszych dwóch zdań nie miałeś pod ręką? :P
Jacek
Jacek 24 stycznia 2011, 17:21
: D
ew
ew 24 stycznia 2011, 17:23
się nie ciesz Jacusiu, przesz po opublikowaniu i tak poprawię na swoje :D teraz tylko się poddałam, bo się znęcasz nade mną :D



strony: 1 2 »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło