płoną rdzewieć gaśnij - Wampir z Bydgoszczy

rozmiar: 4.09 MB czas: 4:16


niczego sobie 4 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
J.K.Gotard
J.K.Gotard 6 lutego 2010, 09:42
Gdyby dodać fajne loopy,byłby niezły industrial :)
Eksperyment całkiem ciekawy.Pozdrawiam.
Wampir z Bydgoszczy
Wampir z Bydgoszczy 6 lutego 2010, 13:35
dzięki za komentarze
paul, gdyby komentarz był rzeczowy i sklecony zgodnie z zasadami języka polskiego to może bym się przejął :) no, ale jeśli death metal twoim życiem, to... (cenzura zamienia na: dzieci zapraszamy do piaskownicy)
Wampir z Bydgoszczy
Wampir z Bydgoszczy 6 lutego 2010, 13:38
dzięki za komentarze
gotard, bardziej myślałem o tym, żeby wyszedł noise, no może sound art, a nie industrial, chociaż przepadam za projektami typu whitehouse, może kiedyś spróbuję
paul, gdyby komentarz był rzeczowy i sklecony zgodnie z zasadami języka polskiego to może bym się przejął :) no, ale jeśli death metal twoim życiem, to... (cenzura zamienia na: dzieci zapraszamy do piaskownicy)
Paweł Lewandowski
Paweł Lewandowski 6 lutego 2010, 14:34
Jesli wedlug Ciebie to jest wartościowa muzyka to proponuje się zastanowić i jeśli nie umiesz przyjąć nawet cieżkiej krytyki to wspołczuje. A co do death metalu nie wypowiadaj się o rzeczach o których nie masz bladego pojęcia.
Wampir z Bydgoszczy
Wampir z Bydgoszczy 6 lutego 2010, 14:54
tak się składa, że o death metalu mam pojęcie nie takie blade, powiedziałbym że nawet opalone. no, ale słuchałem go w wieku gdzieś 16 lat, potem poznałem muzykę bardziej ekstremalną i w moim odczuciu bardziej wartościową. nie mówię tu o swoich próbach, ale o rzeczach do których starałem się odwołać, mianowicie: japoński noise, muzyka współczesna czy eksperymentalna sztuka dźwięku, która nominalnie już muzyką nie jest, a ona mnie najbardziej inspiruje i do takiego wora wrzuciłbym to czego słuchałeś. pozdrawiam
Paweł Lewandowski
Paweł Lewandowski 6 lutego 2010, 15:54
właśnie chodzi mi tylko o to, jak szerokim pojęciem jest dla ciebie muzyka, bo dla mnie osobiście, ani noise, ani ekstremalne sztuki dźwięku muzyką nie są. Skoro słuchałeś tak dawno temu i zapewne pobieżnie to nadal masz blade pojęcie, bo death metal czy black metal jest zabójczo ekstremalną formą muzyki, ale tą muzyką jeszcze jest. Speedcore/Terrorcore też słuchasz? Nie dziw się zatem że mogłem nazwać ten "utwór" g*****.
Wampir z Bydgoszczy
Wampir z Bydgoszczy 6 lutego 2010, 16:11
czasem słucham, ale nie przepadam. nie neguję twojego prawa do posiadania własnego zdania, ale intuicja mi podpowiada że wiesz niewiele na temat, na który się wypowiadasz. mówisz, że muzyką nie są, zgoda, ale wtedy nie należy ich rozpatrywać w takich kategoriach, bo czy wszystko w formacie mp3 musi być muzyką? nie słuchałem wcale pobieżnie i do teraz cenię sobie te kapele, które nie hołdują typowemu deathowemu etosowi i coś sobą prezentują. ale niestety prawda jest taka, że poza wirtuozerią, te kapele często nie mają nic do zaoferowania. żeby nie było, nie mówię o rzeczach typu death czy cynic, to są rzeczy z kręgosłupem. z black metalem sprawa ma się trochę inaczej, norwegię lat 90 uwielbiam
Paweł Lewandowski
Paweł Lewandowski 6 lutego 2010, 19:21
ale ja nie negowałbym tego gdyby nie drobny fakt że ten dział to wasza MUZYKA mp3, a nie wasze ekstremum mp3 wasze wariacje z dźwiękami mp3....skoro cenisz death i cynic i jeszcze powinieneś morbid angel to dziwię się, że tak powiem pociągnęło cię w stronę tego chaosu dźwięków, ale jak widać ludzie mają różne jazdy...
Wampir z Bydgoszczy
Wampir z Bydgoszczy 6 lutego 2010, 19:50
cenię jeszcze np. xenakisa, mozarta albo coltrane'a, i nie bardzo rozumiem co to ma do czego. tak sobie myślę, że żeby robić cokolwiek związanego w jakikolwiek sposób z muzyką, trzeba mieć pojęcie (przynajmniej pobieżne) o (w miarę możliwości oczywista) wszystkim co do tej pory się w niej zdarzyło. to że lubię co niektórych wykonawców hip hopowych, nie oznacza że od razu mam założyć szerokie spodnie, i to że potrafię docenić cynic, też nie znaczy że mam zapuścić, za przeproszeniem, kłaki i uprawiać headbanging.

oczywiście nie bronię swojego utworu, zwróciłem na coś uwagę tylko i uważam sprawę za zamkniętą. jakoś nie wyobrażam sobie, żeby ta dyskusja miała doprowadzić.
dyha
dyha 8 lutego 2010, 21:46
Każdy robi to na co ma ochotę. Ale przy zakładaniu konta jest jeszcze takie coś jak 10 przykazań WYWROTY. Widać nie każdy je czyta, a jest to serwis kulturalny.
nowy-ja 9 lutego 2010, 20:44
a ja dam wyśmienity. wyśmienicie się ubawiłem wyobrażając sobie że Twój utwór mógłby być soundtrackiem do takowej sceny:

wchodzę do kibla (najlepiej dworcowego), włączam radyjko z kiosku które nabyłem za 5 zł i ze zdumieniem odkrywam, że żadna stacja nie odbiera! Moje zaskoczenie, zniesmaczenie, zapachy mikcji i defekacji i te pierdzenie w tle. To jest właśnie Twój utwór przyjacielu.
Wampir z Bydgoszczy
Wampir z Bydgoszczy 9 lutego 2010, 21:30
bo o to chodziło, kolego. dadadadada
Bartosz Karski
Bartosz Karski 25 stycznia 2011, 17:44
Ciekawe. Tak się wczytałem w waszą rozmowę z Paulem i wychodzi na to że on nie ma pojęcia na temat muzyki... muzyka to wszystko co nas otacza(przykładem tego jest właśnie to co podałeś w tym wyśmienitym nagraniu:))
Usunięto 1 komentarz
656 wyświetleń
przysłano: 4 lutego 2010 (historia)
Wampir z Bydgoszczy

Wampir z Bydgoszczy

30 Bydgoszcz
2 teksty 2 nagrania 6 komentarzy
lubię Van Nordena, ale nie podzielam opinii, jakie o sobie żywi. nie uważam, na przykład, że jest filozofem albo myślicielem. ma bzika na punkcie cipy, ot i wszystko. i nigdy nie będzie pisarzem. Sylwester także nigdy nie zostanie pisarzem, choćby…

Inne nagrania autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło