Ben Affleck nie jest jeszcze pewien, czy zrealizuje film o Batmanie, choć taki ma plan.
W rozmowie z pismem "The Guardian" gwiazdor przyznał, że owszem, chce nakręcić nowy obraz o Mrocznym rycerzu, ale ma pewne warunki. - Nic nie jest jeszcze ustalone, na razie nie ma jeszcze scenariusza - powiedział aktor i reżyser. - Jeśli nie dostanę czegoś wspaniałego, nie zrobię tego.Bena Afflecka w roli Batmana będzie można zobaczyć w "Justice League" Zacka Snydera. W produkcji wystąpią też Henry Cavill jako Superman, Jason Momoa jako Aquaman, Ezra Miller jako The Flash, Ray Fisher jako Cyborg, Gal Gadot jako Wonder Woman, Jesse Eisenberg jako Lex Luthor oraz Amber Heard jako żona Aquamana, Mera, Jared Leto jako Joker. Oprócz nich Amy Adams ponownie wcieli się w Lois Lane, a Willem Dafoe zagra wywodzącego się z Atlantydy, sprzymierzeńca Auqamana, Nuidisa Vulko. Udział potwierdził ponadto Joe Manganiello, który pojawi się jako Deathstroke.
Premierę w USA wyznaczono na 17 listopada 2017 roku.
Tymczasem już 17 lutego 2017 roku do naszych kin trafi "Nocne życie" z Affleckiem w roli głównej i w jego reżyserii. Obraz powstał na podstawie tak samo zatytułowanej powieści Dennisa Lehane'a. Wydana w 2012 roku książka autora kryminału "Gdzie jesteś Amando " (którego ekranizacją Ben Affleck debiutował jako reżyser w 2007 roku), opowiada o czasach prohibicji w USA. Głównym bohaterem jest Joe Coughlin, syn kapitana policji, który wiąże się ze światkiem przestępczym.