Nowy "Kingsman" bez Tarona Egertona

Taron Egerton nie pojawi się w trzeciej części filmu "Kingsman".
Trzecią odsłonę filmu podobnie jak dwie poprzednie przygotowuje Matthew Vaughn.

- Nie zagram w kolejnym "Kingsmanie" - mówi Taron Egerton. - Nie wiem, czy wolno mi to powiedzieć. To nie znaczy, że już nigdy nie będę Kingsmanem. Widziałem się z Matthew kilka dni temu. Wciąż jesteśmy w biznesie razem, po prostu jego następna podróż w tym wszechświecie nie uwzględnia mnie, co uważam za świętokradztwo.

Bohaterem oryginału był starzejący się agent brytyjskich służb specjalnych Harry (w tej roli Colin Firth), który wprowadzał do zawodu młodego podopiecznego (Taron Egerton). Akcja sequela rozgrywa się w USA. Do swych ról wracają Taron Egerton jako Eggsy, Mark Strong jako Merlin oraz Colin Firth jako Harry Hart. Po ataku na siedzibę Kingsman, Eggsy i Merlin udają się do Ameryki, by z pomocą siostrzanej organizacji Statesman schwytać sprawców zamachu. Halle Berry wcieli się w szefową Statesmenów. Czarnym charakterem jest niejaka Poppy, którą zagra Julianne Moore. W obsadzie znaleźli się również Jeff Bridges, Pedro Pascal, Channing Tatum, Edward Holcroft, Sophie Cookson, Vinnie Jones oraz sir Elton John.

Taron Egerton z Matthew Vaughnem pracował ostatnio na planie muzycznej biografii Eltona Johna "Rocketman".

Zdjęcia do filmu "Kingsman 3" powinny zacząć się w przyszłym roku. Premiera przewidziana jest na listopad 2019 roku.

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
źródło: megafon.pl
przysłano: 8 listopada 2018 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło