Literatura

Kobiety silne, niezależne, niebezpieczne

...kobiety jako bohaterki literatury również mogą być niebezpieczne.

Kobiety uznawane są powszechnie za dobre oraz słabe istoty. Jednak zarówno w rzeczywistości jak i w literackich tworach pokazuje się ich bardziej skomplikowane oblicze. Kobiety są często niebezpieczne, potrafią dokonywać strasznych zbrodni, a ich nazwiska owiane są złą sławą. Można to zaobserwować na kartkach historii – przykładem jest choćby Elżbieta Batory. Innym sławnym obrazem silnej kobiety są Amazonki. Przykłady można by mnożyć. Kobiety od wieków brały udział w najważniejszych wydarzeniach – walczyły, szukały przygód, stawały na drodze bohaterom. Dlatego powstał ten zbiór dwudziestu jeden opowiadań, w których kobiety zostały przedstawione jako silne i niebezpieczne istoty.

 

Mamy tu panie, które muszą walczyć, które stykają się z niebezpieczeństwem, są potomkiniami ważnych rodów, mają do odegrania ważną rolę. Niektóre walczą o siebie, inne biorą udział w wojnie. Dla niektórych najważniejsze jest własne szczęście, inne poświęcają się dla bliskich. Są podstępne, przebiegłe i odważne.

 

Czasem narratorami są mężczyźni, czasem historie skupiają się na nich całkowicie. Jednak zawsze w tle pojawia się jakaś kobieta, która odgrywa w tych historiach ważną rolę. Czasem pojawia się tylko na chwilę, ale już ten moment wywołuje zamęt. Kobiety sprawiają, że mężczyźni głupieją. Potrafią wykorzystać swoją płeć, wdzięki i urok do własnych celów. Z pozoru słabe istotki przeradzają się w wojowniczki, którym zdarza się zaskakiwać nawet same siebie.

 

W zbiorze znajdziemy też opowiadanie o kobietach, które chcą być szczęśliwe. Tak po prostu. To zdeterminowane osobniczki, które dla własnego szczęścia gotowe są poświęcić innych ludzi, nawet bliskich. One pragną władzy, prawdy, przetrwania. Są też kobiety, które postawione w nadzwyczajnej sytuacji muszą przejąć kontrolę nad resztą ludzi i zdecydować o ich przyszłości. Choć nie zawsze wygrywają, nie są to kobiety, które kryją się za mężczyznami i mdlą z przerażenia na myśl o niebezpieczeństwie.

 

Opowiadania są bardzo zróżnicowane. Napisali je twórcy kryminałów, fantastyki czy powieści historycznych. Autorzy mają jeden cel – pokazać, że kobiety jako bohaterki literatury również mogą być niebezpieczne. Ich sposób na wykonanie tego zadania jest różny, ale wynik ten sam.

 

Każde opowiadanie poprzedzone jest notką biograficzną na temat autora. Wydrukowano je na ozdobnej karcie, która różni się od innych. To miły dodatek, który oddziela od siebie teksty.

 

Jakie teksty ze zbioru zapamiętam najdłużej? Zapasy z Jezusem opisują walkę między dwoma mężczyznami, którzy od lat próbują zdobyć kobietę, bez której nie mogą żyć. Wiem, jak je wybrać to tekst o kobiecie, która z premedytacją wybiera mężczyznę, który mógłby pomóc pozbyć się jej męża. Druga arabeska, bardzo powoli mówi o przeżyciu w grupie, która cierpi na bezpłodność, a potrzebuje nowych potomków.

 

Książka zawiera też tekst autorstwa Martina. Opowiada o wydarzeniach sprzed Gry o Tron. Biorą w niej udział postaci, które są wspomniane na kartach sagi Pieśń Lodu i Ognia. Powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś lepszego – nie mogłam wczuć się w klimat tej historii. Nie brakuje jej niczego, z czego poznałam Martina – walka o władzę, przebiegłość, silne kobiety, manipulacje i smoki. Tekst mnie jednak nie porwał – napisany był nieco inaczej.

 

Jeszcze jeden minus – okładka. Jest piękna, ale myląca. Na pierwszy rzut oka wygląda jak część serii Pieśni Lodu i Ognia. Na tronie siedzi piękna kobieta (coś między Daenerys a Cersei). Na górze uśmiecha się do nas nazwisko Martina, a na dole informacja „Księżniczka i Królowa ze świata Gry o Tron”. Kolorystyka podobna do Rycerza Siedmiu Królestw. Dlatego może się wydawać, że książka dotyczy serii Martina i jest uzupełnieniem Gry o Tron. Nic bardziej mylnego.

 

Ogólnie książka bardzo mi się podobała. Opowieści były dość równe, stylowo różne, ale poziomem nie odstawały od siebie. To lektura, która może wciągnąć różnorodnością i tematem.

 

Polecam tym, którzy szukają tekstów dotyczących kobiet. Znajdziecie tu niebezpieczne istoty, które mogą was zaskoczyć. Różni autorzy i klimaty sprawią, że się nie znudzicie. Lektura jest dość duża, więc jej przeczytanie może zająć wam kilka wieczorów, ale warto.

 

Niebezpieczne kobiety

George R.R. Martin, Gardner Dozois

Rok wydania: 2015

Wydawnictwo: Zysk i s-ka

Liczba stron: 956

 

Recenzja ukazała się wcześniej na blogu Książka od kuchni

 

Agnieszka Deja

Agnieszka Deja

29 Piaseczno
53 artykuły 9 komentarzy
Absolwentka socjologii, filologii polskiej i edytorstwa, miłośniczka książek, filmów i przecinków, realistka.
Ministerstwo Literatury


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 12 maja 2015 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca