Wyzysk, konsumpcja, technologia!

Książki Naomi Klein warto czytać, szczególnie gdy człowiek stroni od poglądów alterglobalistów. Każdy z tytułów tej autorki to starcie się z odmiennym sposobem myślenia, poznanie argumentów tej drugiej strony, która nieczęsto jest dopuszczana do dialogu w główmy nurcie mediów. Dokładnie tak samo jest z książką To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat. Osoby zainteresowanie problemami nowoczesnego świata koniecznie powinny zapoznać się z tą pozycją. Lektura tej książki może być szokiem, ale myślę, że dobrze czasem jest postawić swój umysł w stan maksymalnej gotowości.

 

Jak sam tytuł wskazuje, głównymi zagadnieniami najnowszej książki Naomi Klein są kapitalizm oraz klimat. Dwie zupełnie niepowiązane ze sobą sprawy? Nic bardziej mylnego! Obie kwestie trudno rozgraniczyć, ewentualnie można coś przemilczeć. Naomi Klein portretuje ślepotę rządzących oraz wyborców – nie chcemy dostrzec, że jesteśmy świadkami nieuchronnych zmian klimatu, które na pewno wpłyną na konstrukcję społeczeństwa. I teraz trzeba zadać sobie pytanie: kto nas uchroni? Odpowiedź jest banalna, ale jednocześnie przerażająca – musimy to zrobić sami. Jednak zanim zaczniemy ratować naszą planetę, jedyne miejsce, w którym możemy żyć, koniecznie jest zmierzenie się ze szkodliwymi zwyczajami. Nowoczesność wychowuje nas na bezmyślnych konsumentów i z tym przekonaniem walczy Naomi Klein.

 

Jeżeli ktoś dostaje drgawek na samą myśl, że można krytykować kapitalizm, to nie powinien czytać tej książki. Nic nie zrozumie. Potraktuje Naomi Klein jako lewaczkę, pewnie – co gorsza! – feministkę, której zmiany klimatu pomieszały się z menopauzą. Wszystkim pozostałych zapewniam, że tak nie jest. Książka To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat ma charakter popularnonaukowy, z wyraźnym nastawieniem na szeroko rozumiane formy publicystyczne. Autorka wykorzystuje reportaż, czasem sięga po własne wspomnienia i robi to po to, aby nadać głębi swojej narracji. Właśnie dzięki temu czytelnik jest w stanie dostrzec wpływ zmian klimatu na codzienne życie ludzi, a elementy osobiste (np. wrażenia ze spacerów) mają na celu pokazanie, że nawet mieszkańcy krajów rozwiniętych mogą zostać poważnie dotknięci przez efekty globalnego ocieplenia. Najbardziej przerażające jest to, że niektóre opisy rozpadu lokalnych społeczności oraz bezdusznych korporacji, dla których liczy się tylko zysk, przypominają te znane nam z tekstów kultury popularnej. Problem polega na tym, że nie jest to już fantastyka naukowa, ale rzeczywistość i musimy się z nią zmierzyć.

 

W czasach ciemnych, czyli przed nastaniem Internetu, wierzyliśmy, że zbawi nas Bóg. Dzisiaj, z dokładnie takim samym uwielbieniem, spoglądamy w kierunku Nowoczesnych Technologii. Najbardziej bolesnym efektem lektury najnowszej książki Naomi Klein jest zdanie sobie sprawy z tego, że żyjemy w świecie na wskroś przesiąkniętym konsumpcją, wyzyskiem oraz ślepą wiarą w to, że różnego rodzaju gadżety sprawią, że będziemy lepszymi ludźmi. Myślę, że To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat może niektórym otworzyć oczy.

 

Naomi Klein, To zmienia wszystko. Kapitalizm kontra klimat

Tłumaczenie: Hanna Jankowska, Katarzyna Makaruk

Wydawnictwo: Muza, 2016

Stron: 576

 

Adrian Jaworek

Adrian Jaworek

30 lat Będzin
44 artykuły 2 komentarze 1 post
Jestem despotą czepiającym się szczegółów. Mało mówię, dużo piszę.
Ministerstwo Literatury


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 12 czerwca 2016 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło