Silna i bezkompromisowa - recenzja książki "Oriana Fallaci. Portret kobiety" Cristiany de Stefano

"Portret kobiety" to błyskotliwie i profesjonalnie napisana biografia Oriany Fallaci, z wielkim podziwem dla dziennikarki, ale bez padania na kolana.

 

Autorka skupiła się nie tylko na osobistym życiu swojej bohaterki, ale i na jej największych osiągnięciach zawodowych. Poznajemy zatem Orianę jako małą dziewczynkę dorastającą w biednej florenckiej rodzinie, jako ambitną nastolatkę i wreszcie jako kobietę, która wciąż zmuszona jest walczyć o swoją pozycję w świecie zdominowanym przez mężczyzn.


Jednocześnie śledzimy jej dojrzewanie do pozycji, jaką zdobyła dzięki uporowi, ciężkiej pracy i brawurze.

Wywiady z najsłynniejszymi przywódcami, politykami i bojownikami, relacje z wojen w najróżniejszych zakątkach świata, śledzenie niebezpiecznych wydarzeń z bliska, nie zza szyb kuloodpornych samochodów, czego efektem była niemal śmiertelna rana... To na pewno najsłynniejsze i wymagające wielkiej odwagi oraz determinacji dokonania Oriany.

 

Dla mnie pani Fallaci zawsze pozostanie przede wszystkim wybitną, bezkompromisową dziennikarką i reporterką, odważnie głoszącą swoje poglądy, które często uważano za kontrowersyjne i niepoprawne politycznie.

Wierność ideałom, poczucie misji i rzetelność to dominujące cechy jej dziennikarstwa, które (niestety!) powoli odchodzą do lamusa.

 

Nie można jednak zapominać, że spod pióra Oriany Fallaci wyszły też znakomite powieści. Cristina de Stefano pisze o nich ze znawstwem tematu, łącząc ich analizę z biografią autorki. Mamy zatem okazję poznać genezę takich dzieł jak "Penelopa na wojnie" czy "Kapelusz cały w czereśniach", który jest ostatnią, niedokończoną powieścią-sagą (dla mnie to jedna z najpiękniejszych książek, jakie miałam przyjemność przeczytać).

 

Biografię tę czyta się jednym tchem, niczym ciekawą powieść. Dla fanów Oriany Fallaci to prawdziwa gratka, ale po książkę mogą sięgnąć także ci, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać twórczości dziennikarki wszech czasów.

BEATA IGIELSKA

Książka "Oriana Fallaci. Portret kobiety" Cristiany de Stefano (w przekładzie Aliny Pawłowskiej-Zampino) ukazała się nakładem Wydawnictwa Sonia Draga

Zdjęcia


Beata Igielska

Beata Igielska

50 lat Lubuskie
226 artykułów 51 komentarzy
KSIĄŻKI - mój jedyny NAŁÓG!


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 29 grudnia 2017 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło