Felieton jednej piosenki

Kings Of Convenience to duet z Norwegii. Ich muzykę wikipedia opisuje jako indie folk-pop. Przyznam szczerze, że do tej pory nie słyszałem takiej zbitki pojęciowej. Doskonale oddaje ona jednak klimat muzyki zespołu.

Duet działa od 1999 roku. Wspólna muzyczna droga Erlenda Øye i Eirika Glambeka Bøe rozpoczęła się jednak o wiele wcześniej. Panowie poznali się w 1985 roku, gdy mieli po 10 lat. 6 wiosen później grali już wspólnie muzykę. Najpierw działali w zespole Skog, po rozpadzie którego stworzyli właśnie Kings Of Convenience. Jak dotąd duet wydał 3 płyty, nie licząc minialbumów. O każdej z nich można by napisać wiele. Chciałbym jednak skupić się nawet nie na pojedynczej płycie, a na... jednej piosence. „Failure”, to utwór dzięki któremu poznałem i pokochałem grupę.

Mniej więcej rok temu moja przyjaciółka Agnieszka pokazała mi piosenkę nieznanego mi wtedy zespołu. Najpierw usłyszałem dźwięki perkusji i tłumionych strun, które nie wiedzieć czemu skojarzyły mi się z Radiohead. Po chwili weszła oszczędna, choć bardzo rytmiczna partia gitary akustycznej. Pomyślałem „jak The Cure”. Odruchowo czekałem na wyrazisty bas i syntezator rodem z lat osiemdziesiątych. Jednak tym razem intuicja zawiodła. Niespodziewanie pojawiła się partia trąbki, a wraz z nią wszelkie skojarzenia ustąpiły wyłącznie zaciekawieniu. Już do skupionego i zaintrygowanego słuchacza przemówiły wokale. Bardzo spokojne, ale hipnotyczne głosy zaśpiewały, że „porażka to zawsze najlepszy sposób by się nauczyć”. Może takie słowa nie są niczym odkrywczym, zapewniam jednak, że dobrze sobie tę prawdę od czasu do czasu przypomnieć. Szczególnie, gdy taka porażka już się przytrafi.

„Failure” nie jest najpopularniejszą piosenką Kings Of Convenience. Według serwisu last.fm, wśród najchętniej słuchanych utworów duetu zajmuje ona dopiero jedenaste miejsce. Mimo to polecam ten utwór w pierwszej kolejności. Robię to licząc, że i u Was spowoduje on zainteresowanie grupą. Jeśli jednak piosenka nie zrobi wielkiego wrażenia, zachęcam do zapoznania się z najpopularniejszymi piosenkami zespołu, jak „Misread” czy „I'd rather dance with you”. Duet gra bowiem bardzo różnorodne utwory i warto poznać choć kilka barw z ich przebogatej palety.


Autorem tekstu jest Janek Samołyk - wrocławski gitarzysta, wokalista oraz autor piosenek. Jest kojarzony z nurtem indie-pop. Pisze i śpiewa, zarówno po angielsku, jak i w ojczystym języku. Więcej informacji o artyście: janeksamolyk.com

Tekst możecie czytać dzięki współpracy z portalem skandynawia.pl

Dominik

Dominik Meller Dominik premium

36 potrójne miasto na północy Polski
122 artykuły 1 nagranie 577 komentarzy 50 tekstów piosenek
Od zawsze sądzi, że przesłuchał o jedną płytę za mało. Uwielbia opowiadać, szczególnie o muzyce. Uzależniony od koncertów i żywej kultury. Jak sam mówi, ma słabość do pięknych rzeczy. Dużo słów o muzyce.
Zasłużeni dla serwisu


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 13 maja 2009 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło