Lech Janerka w Starym Klasztorze


Piątkowy koncert Lecha Janerki w Starym Klasztorze we Wrocławiu udowodnił przede wszystkim, że to twórca ponadczasowy. Jego piosenki z lat osiemdziesiątych i te późniejsze, to nad wyraz aktualny komentarz do tego, co dzieje się za oknem. Chciałoby się zacytować tutaj któryś tekst, jednak trudno wybrać jeden.


Ponadczasowość twórczości podkreślała publiczność. Mieliśmy tutaj zamiast hermetycznej grupy – co częste na koncertach – zróżnicowany zestaw – od nastolatków (a nawet dzieci trzymanych jeszcze na rękach, choć one raczej na razie były tylko przytargane przez swych opiekunów) po dorównujących wiekiem samemu Janerce. Wszyscy wyśpiewywali z przekonaniem i emocjami kolejne pieśni.


W mojej głowie rodzi się jeszcze jedna myśl. Lech Janerka nagrywa rzadko. Dzięki temu jednak każdy jego utwór to precyzyjny ładunek trafiający w sedno. Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z tego wydarzenia.

Zdjęcia


ImiTaCjE

ImiTaCjE

34 Kępno
365 artykułów 17 prac 24 komentarze
Uśmiech Pana Wywrotka


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 21 lutego 2016 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło