Skradziono tablicę Davida Bowiego w Berlinie

Po niespełna miesiącu znajdująca się w Berlinie tablica upamiętniająca Davida Bowiego została skradziona.
Burmistrz Berlina, Michael Müller, odsłonił tablicę 22 sierpnia 2016 roku. Pamiątkę umieszczono w dzielnicy Schöneberg, na budynku przy Hauptstraße 155, w którym David Bowie mieszkał w latach 1976-78 razem z Iggym Popem. Na tablicy zamieszono napis "We can be heroes, just for one day", będący cytatem z przeboju artysty "Heroes".

- Berlin i David Bowie, to był bardzo szczególny związek - przypominał podczas uroczystego odsłonięcia Michael Müller. - W Berlinie Zachodnim znajdują się Hansa Studios, w których nagrał legendarne albumy "Low" i "Heroes", które wraz z "Lodger" zapisały się w historii muzyki jako trylogia berlińska.

Jak podaje niemiecka gazeta "BZ", w minioną sobotę tablica została wymontowana i skradziona. Policja obecnie prowadzi śledztwo. Firma, która wyprodukowała tablicę przygotowała więcej egzemplarzy właśnie na wypadek takich wydarzeń.

David Bowie zmarł 10 stycznia 2016 roku. Jego ostatnia płyta, "Blackstar", ukazała się na dwa dni przed jego śmiercią.

21 października ukaże się soundtrack do musicalu "Lazarus" z muzyką Bowiego. Poza nagraniami w wykonaniu obsady, w której znalazł się m.in. aktor Michael C. Hall, w zestawie znajdą się też ostatnie studyjne utwory zarejestrowane przez Davida Bowiego. Piosenki te nie trafiły na longplay "Blackstar".

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
źródło: megafon.pl
przysłano: 20 września 2016 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło