Muzyka

Mapa, która nie pokazuje celu drogi, ale wzywa... Rozmowa z Magdaleną Pasierską – Mapą

Kobiety nie mają alternatywy, muszą iść na wojnę. Jeśli nie jesteśmy w stanie zrozumieć tej motywacji, że dominacja supremacyjnej kasty kościelno - politycznej, nad losem i ciałami polskich kobiet musi się skończyć, będziemy przechodzić przez tą lekcję bardzo mozolnie i boleśnie. Ale ja nie płaczę, ja staję na barykadzie!

 

Obejrzyj video: Przejdź do pozycji dziecka

 

Paweł Ivo Kaczorowski:

Magdo, właśnie wyszedł Twój kolejny singiel, pt. Przejdź do pozycji dziecka. Mam takie wrażenie, że po sukcesach Me Myself and I, ogromnej ilości koncertów i występach w popularnych telewizyjnych programach rozrywkowych, przyszedł czas na zupełnie inny okres w Twoim życiu i twórczości. Czym jest Mapa w Tobie, co to za stan – na tu i teraz – co to za energia?

 

Magda Pasierska: Tak. Inny muzycznie i na pewno inny pod względem tego, kim teraz jestem.

 

Mapa to kolejna opowieść o tym jak widzę świat i wszystko, co mnie otacza. Od Me Myself and I różni ją na pewno to, że piszę teksty i śpiewam je, ale elementy scatu jazzowego nie zniknęły całkowicie, nadal je przemycam tu i tam.

 

Mapa to jest stan, który nazywam „plemiennym”, ponieważ czerpię siłę z bliskości ze sobą i z innymi ludźmi. Nie wiem, czy to nie brzmi śmiesznie, ale tak mam. Muzyka jest transowa i nasączona brzmieniem klubowym, jest mocno wokalna i mocno liryczna. Mam taką wizualizację w głowie, że jesteśmy w tym plemiennym stanie energetycznie połączeni, że czerpiemy wszyscy z tego samego źródła, my i nasi słuchacze. Ta muzyka to nasz język emocjonalny, energia jedności i przemiany płynąca z wejścia w siebie poprzez muzyczny trans. 

 

PiK: Ta „plemienność” jest niesamowicie poruszająca i to zarówno pod względem emocjonalnym, jak i fizycznym… Jako Mapa jesteś bardzo cielesna w swojej ekspresji. Nowy singiel jest bardzo energetyczny, niepokojąco-prowokujący momentami. W klipie mamy mnóstwo ruchu wielu osób, wielu ciał, w tym i Ty tańczysz, wijesz się jak w transie... Klip pokazuje Cię w otoczeniu zniszczonej natury, a czasem w dość niebezpiecznie wyglądających miejscach. Wyrażasz w ten sposób swój związek z przyrodą i stosunek do cywilizacji? 

 

Mapa: Dokładnie tak. Ten klip opowiada o pięknie umierającego świata i ludziach, którzy w transowym ruchu, jak w konwulsjach, „krzyczą” własnym ciałem, protestują poprzez taniec.

 

Świat jest w gruzach i chyba trzeba krzyczeć, taki jest teraz czas. Przejdź do pozycji dziecka jest wstępem do całego wątku na płycie, która będzie miała tytuł Wzywam Cię. No i ta płyta jest właśnie o przeżywaniu rozpadu świata, który ma miejsce na naszych oczach.

 

 

PiK: Jesteś bardzo pracowitą i kreatywną osobą. Piszesz i komponujesz, nagrywasz klipy i jesteś swoją własną managerką, intensywnie działasz w social mediach. Jak Ty to wszystko ogarniasz, Magda? Kto Ci pomaga tworzyć Mapę?   

 

 

Mapa: Nie myślę tak o sobie. Znam ludzi, którzy są o wiele bardziej pracowici i kreatywni. Czasy są takie, że trzeba wszystko robić samemu. Dlatego jestem bardzo wdzięczna losowi za to, że udało mi się z Mapy zrobić zespół. Wcześniej grałam sama jako Mapa, czasami towarzyszyli mi tancerze. 

 

To jest wielkie szczęście założyć zespół w dzisiejszych czasach! Gramy w trio, z Pawłem Rychertem i Piotrem Adamiakiem. W trakcie koncertów na żywo muzyka jest w formie długiego seta połączonych ze sobą numerów. Mnóstwo w tym energii i wolności. Zawsze chciałam tak grać i niesamowicie się cieszę, że udało mi się to zrealizować. 

 

PiK: Magdo, przejdźmy od energetycznego uwolnienia do samej wolności. Co jest dla ciebie kluczowe w rozumieniu i przeżywaniu wolności? Sporo podróżowałaś, co sądzisz o nas – Polakach, czy potrafimy na co dzień uprawiać ten stan, jakim jest wolność osobista, czy raczej jesteśmy narodem ludzi skrępowanych, niepotrafiących wyrażać siebie? 

 

No i bardzo chcę Cię zapytać, jak oceniasz decyzję TK w sprawie ustawy aborcyjnej i co sądzisz o protestach kobiet w Polsce? Bierzesz w nich udział, jesteś neutralna? 

 

Mapa: W myśleniu o wolności kluczowy jest dla mnie szacunek. Wiesz, wolność dla mnie to jest oddanie szacunku. To jest szacunek tak podstawowy jak oddech, organicznie uwarunkowany, naturalny i niewymuszony. Wolność to szanowanie wszystkiego, nie tylko ludzi, to szacunek do zwierząt, do pracy innych, no i  do własnego zdania. 

 

My w Polsce wciąż uczymy się tego w boju, powiedziałabym. Cała historia naszego kraju zapracowała na to, żebyśmy my teraz, uczyli się na barykadzie, co to znaczy szacunek dla innego człowieka. Myślę, że tak po prostu musi być, musimy w końcu odrobić tę lekcję.

 

Odrabianie tego zadania domowego niestety ciężko nam idzie. Tym razem, tak naprawdę po raz kolejny, dotyczy ono elementarnego szacunku do praw kobiet. Cóż, ta lekcja będzie trudna przede wszystkim dla mężczyzn. Kobiety są jak lwice, jeśli chodzi o życie ich dzieci, potrafią rozszarpać swojego wroga… Kobiety nie mają alternatywy, muszą iść na wojnę. Jeśli nie jesteśmy w stanie zrozumieć tej motywacji, że dominacja supremacyjnej kasty kościelno - politycznej, nad losem i ciałami polskich kobiet, musi się skończyć, będziemy przechodzić przez tę lekcję bardzo mozolnie i  boleśnie. Ale ja nie płaczę, ja staję na barykadzie.

 

PiK: Ostatnie pytanie: Czy muzyka, taka jaką kochasz, taka jaką uprawiasz, może w jakiś sposób uwalniać od schematów, nie tylko rozbudzać wyobraźnię, ale inspirować też do działania, do poważnych życiowych zmian? Czy muzyka ma taką moc?

 

Mapa: Tak. Wierzę, że po to właśnie – między innymi – muzyka jest. Muzyka zwraca cię do wewnątrz, powoduje, że zamieszkujesz w sobie. Można powiedzieć, że poprzez muzykę wchodzisz w pozycję dziecka (jak w jodze), utulasz siebie i dzięki temu, rozumiesz i doceniasz siebie. Rozumiesz, że tam w środku ciebie znajduje się mądra i bliska ci osoba, najbliższa… Ona jest twoim najlepszym przyjacielem, ona zna rozwiązania, wie doskonale czego właśnie potrzebujesz. Trzeba się tylko wsłuchać. Myślę, że muzyka, tak samo jak joga, jest wehikułem i jednocześnie drogą w głąb siebie, że tak samo może uzdrawiać.

 

 

PiK: Magdo, dziękuję ogromnie za rozmowę i… Mapę. Powodzenia! 

 

 

W rozmowie udział wzięli: Magdalena Pasierska i Paweł Ivo Kaczorowski

Zdjęcia: Adam Trzaska

 

Przeczytaj również:

Mapa, Przejdź do pozycji dziecka - Premiera!

Nadchodzi muzyczna eksplozja: MAPA – Magda Pasierska i jej nowy singiel „I tu i tam”

 

 

 

 

 

Paweł

Paweł "Ivo" Kaczorowski

45 Polska
77 artykułów 18 tekstów 491 komentarzy
Paweł "Ivo" Kaczorowski (PiK): ur. w 1975 r. w Sulęcinie. Studiował filozofię na UWr., aktualnie studiuje coaching na UZ; krytyk literacki, poeta, performer, moderator wydarzeń artystycznych. Redaktor prowadzący serwisu Wywrota.pl w latach 2010 -…
Zasłużeni dla serwisu
Komitet Centralny


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 27 pazdziernika 2020 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca