Czym zaskoczyć żonę z okazji walentynek?

Walentynki są wyjątkową okazją do sprawienia radości bliskiej osobie, ale właśnie wtedy grozi nam wpadnięcie w pułapkę kiczu. Wszechobecne serduszka, misie i poduszki z napisami wyglądają słodko 14 lutego, a potem… lądują w szafkach. Aby ustrzec się przed sztampą i sprawić, żeby ten dzień był niezapomniany, warto zrezygnować z gadżetów na rzecz vouchera prezentowego.

Czarna lista prezentów nietrafionych

Choć faceci na ogół niełatwo dają się omamić podczas zakupów, dzień walentynek trzeba uznać za wyjątek. Wtedy wielu zdezorientowanych panów, chcąc trafić w gust sympatii, może w trakcie wręczania podarunku spotkać się z uśmiechem politowania. Prezent dla żony jest także zmorą mężów, których cechuje praktyczne podejście do życia. Fartuszek, książka kucharska, komplet garnków, szlafrok – to najczęściej popełniane błędy, przez które kobieta może poczuć się urażona, mimo że facet chciał tylko wybrać coś przydatnego. W walentynki warto zapomnieć o kryterium użyteczności. Zamiast dawać kobiecie do zrozumienia, że jest jedną z wielu pań domu, lepiej sprawić, by poczuła się wyjątkowo.

Jak wybrać coś oryginalnego?

Kreatywność wcale nie wymaga wielkiego zaangażowania – w dobie Internetu wszelkie szalone pomysły możemy realizować bez wychodzenia z domu. Na przykład portal Prezent Marzeń wychodzi naprzeciw oczekiwaniom troskliwych mężów, którzy starają się nie tylko jak najlepiej wybrać podarunek, lecz także zaskoczyć nim wybrankę serca. Najciekawsze pomysły na walentynkowe niespodzianki można znaleźć w zakładce „prezent dla ukochanej” (https://prezentmarzen.com/prezent-dla-ukochanej/), gdzie znajduje się wiele voucherów przeznaczonych dla jednej lub dwóch osób. Odważne i pewne siebie panie ucieszyłby się pewnie ze stylizowanej sesji zdjęciowej, natomiast niepoprawne romantyczki – ze wspólnego lotu balonem.

Kolacja przy świecach, walentynkowy wyjazd we dwoje lub… jedno i drugie!

Zwolennikom bardziej tradycyjnych rozwiązań Prezent Marzeń oferuje atrakcje, o których niejedna zaganiana pani nie śmie nawet marzyć. Nastrojowa kolacja w urokliwym miejscu: mała włoska knajpka, wino i muzyka. Kelnerzy w białych rękawiczkach i wszystko dopięte na ostatni guzik. To możliwe nie tylko w waszym mieście, lecz także w pensjonacie na uboczu, do którego z okazji walentynek możecie wybrać się nawet na kilka dni. Co żona powiedziałaby na weekend dla dwojga w Kazimierzu Dolnym, gdzie zawiezie was lśniące Ferrari California?


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 2 stycznia 2017 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło