Czym są pozabankowe instytucje pożyczkowe i jak działają?

Z pojęciem "sektor pozabankowy" zapewne zetknął się każdy z nas. Trudno zresztą, aby było inaczej, ponieważ branża pożyczkowa z każdym rokiem stanowi coraz poważniejszą konkurencję dla banków, wciąż zwiększając wolumen przyznawanych pożyczek, swoje obroty oraz rozwijając przedstawianą klientom ofertę.

Można jednak przypuszczać, że poziom wiedzy statystycznego klienta na temat specyfiki oraz sposobu działania firm pozabankowych nadal znajduje się na stosunkowo niskim poziomie.

Skąd takie wnioski?

Po pierwsze, pomimo dynamicznego progresu jaki od dłuższego czasu notują firmy pozabankowe, sektor pożyczkowy w Polsce nadal nie może być porównywany do analogicznych branż na przykład w krajach Europy Zachodniej.

Wystarczy spojrzeć na Wielką Brytanię, gdzie firmy pożyczkowe osiągnęły status prawdziwych gigantów, wielkich i przyciągających miliony klientów podmiotów, których roczne obroty sięgają kwot liczonych w setkach milionów euro.

Po drugie zaś, wystarczy nieco samodzielnej obserwacji otaczającej nas rzeczywistości, aby przekonać się, że wiele osób nadal żywi różnego rodzaju obawy przed korzystaniem z usług firm pożyczkowych.

Czym więc są instytucje pozabankowe oraz jaki jest ich model biznesowy? Przyjrzyjmy się tej kwestii nieco dokładniej.

Krótki rys historyczny

Istotną a zarazem niezwykle interesującą informacją na temat genealogii dzisiejszych firm pożyczkowych jest fakt, że wywodzą się one z tak zwanych mikrokredytów. Pierwotnie pożyczki pozabankowe nosiły właśnie tę nazwę a ich celem było umożliwienie mniej zamożnym członkom społeczeństwa osiągnięcia niezależności ekonomicznej.

Warto zresztą dodać, że w wielu miejscach mikrokredyty nadal istnieją w tej formie. Ich zasadą jest dostępność usług pożyczkowych dla wszystkich członków społeczeństwa oraz brak kosztów związanych z zaciągnięciem pożyczki (są to więc produkty typu non-profit).

Twórcą zalążkowej, pierwotnej formy dzisiejszych pożyczek pozabankowych był żyjący w Bangladeszu wybitny ekonomista, Muhammad Yunus, który za wymyślenie oraz wdrożenie swojego pomysłu został odznaczony licznymi nagrodami, w tym również Pokojową Nagrodą Nobla w roku 2006.

Pożyczki pozabankowe dzisiaj

W obecnych czasach pożyczki pozabankowe działają oczywiście według innego modelu ekonomicznego, niż opisywane powyżej mikrokredyty.

Jaki jest, najkrócej mówiąc, status instytucji pozabankowych? Są to prywatne podmioty gospodarcze świadczące usługi w zakresie sektora pożyczkowego. Brzmi prosto, a jednak ta definicja bynajmniej nie dla wszystkich jest oczywista.

Jak wspominaliśmy, wokół branży pozabankowej narosło sporo negatywnych stereotypów, które są zakorzenione w dość odległej przeszłości. Jeszcze bowiem w latach dziewięćdziesiątych ten sektor rzeczywiście był zdominowany przez firmy, które delikatnie mówiąc nie odznaczały się najwyższymi standardami jeśli chodzi o rzetelność.

Nawet teraz powstają petycje mające na celu wymuszenie zmian prawnych, w kontekście redukcji ilości udzielanych pożyczek osobom ze zbyt dużymi obciążeniami finansowymi.

Warto jednak mieć na uwadze dwie istotne kwestie. Przede wszystkim, lata bezpośrednio po przemianie ustrojowej były wysoce specyficzne właściwie dla wszystkich branż polskiej gospodarki. Po prostu, brak wykształconych mechanizmów regulacji wolnego rynku a także wiele innych czynników sprawiały, że różnymi formami działalności gospodarczej parali się ludzie o określonym typie mentalności.

Druga ważna rzecz to oczywiście fakt, że dzisiejsza branża pożyczek pozabankowych nie ma już nic wspólnego z tym sektorem sprzed dwudziestu kilku lat. Pierwszym momentem przełomowym było wprowadzenie tak zwanej Ustawy Antylichwiarskiej, w rezultacie czego większość "firm" działających w obrębie sektora pozabankowego po prostu zawiesiło swoją działalność. Ich miejsce zajęły nowe podmioty, działające według uczciwych zasad wolnego rynku.

Kolejny istotny krok to powołanie do istnienia Rejestru Firm Pozabankowych. W tym wypadku było to wydarzenie "oddolne", tj. zainicjowane przez sam polski sektor pożyczkowy, a mówiąc bardziej precyzyjnie przez kilkanaście największych firm pożyczkowych działających na naszym rynku.

Rejestr Firm Pożyczkowych to narzędzie służące klientom do szybkiej weryfikacji rzetelności podmiotów pozabankowych.

Tym samym jest to również niezwykle ważny mechanizm autoregulacji sektora pożyczkowego, ponieważ podmioty, które prowadzą swoją działalność w sposób nierzetelny są siłą rzeczy spychane na margines branży: klienci szybko dowiadują się o takich praktykach i zaczynają omijać szemrane firmy szerokim łukiem.

Ostatecznie można powiedzieć, że to właśnie dwa wymienione powyżej wydarzenia: Ustawa Antylichwiarska oraz powstanie Rejestru Firm Pożyczkowych, stanowiły dwa podstawowe czynniki, które w największym stopniu ukszałtowały obecny obraz branży pozabankowej: nowoczesnego sektora z każdym rokiem zdobywającego sobie coraz większe uznanie konsumentów.

Firmy pożyczkowe a banki

Czym przede wszystkim różnią się firmy pożyczkowe od banków? W najbardziej ogólnych zarysach, firmy pożyczkowe to zwyczajne podmioty działające zgodnie z czystymi prawami wolnego rynku.

Sektor bankowy jest z kolei wysoce specyficzny: z jednej bowiem strony otrzymuje on liczne formy wsparcia ze strony budżetu państwowego, z drugiej zaś podlega całemu szeregowi wymagań i obostrzeń, których źródłem są przepisy dotyczące właśnie banków i tworzone z myślą o odgórnej regulacji działania tej branży.

Najważniejszym rezultatem różnic statusu są rzecz jasna różnice w zakresie modelu działalności biznesowej. W odróżnieniu od banków, firmy pożyczkowe nie mogą liczyć na jakiekolwiek wsparcie z budżetu. Oznacza to, że ich przetrwanie jest warunkowane tylko i wyłącznie stopniem popularności oraz renomą wśród klientów.

To właśnie z tego powodu dzisiejsze firmy pozabankowe nieustannie ulepszają swoją ofertę, podczas gdy kredyty bankowe są coraz mniej atrakcyjne finansowe a jednocześnie coraz trudniej dostępne.

Sektor pożyczkowy nie może sobie również pozwolić na nieracjonalne formy ostrożności, które graniczą wręcz z dyskryminacją sporej grupy klientów. Odsyłanie z kwitkiem klientów posiadających negatywną historię w BIK lub już istniejące zadłużenie.

Również rygorystycznie określony i nieracjonalny sposób definiowania pojęcia zdolności kredytowej to zjawiska, na które w obrębie nowoczesnego sektora pozabankowego po prostu nie mogą mieć miejsca, jeżeli rynek ten ma pozostać rentowny.

Praktyka dowodzi bowiem, że tego pokroju "środki zapobiegawcze" w rzeczywistości niczemu nie zapobiegają, zaś ich jedynym realnym skutkiem jest utrudnianie dostępu do produktów pożyczkowych milionom potencjalnych klientów.


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
źródło: 777
przysłano: 8 stycznia 2019 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło