Zayn Malik i Taylor Swift spalili hotelowy pokój przez Christiana Greya

Realizacja teledysku do piosenki Zayna i Taylor Swift do obrazu "Ciemniejsza strona Greya" ("Fifty Shades Darker") okazała się bardzo kosztowna.
Artyści podczas kręcenia klipu do utworu "I Don't Wanna Live Forever" podobno zniszczyli i spalili hotelowy pokój. Nie odbyło się to bynajmniej w jakimś podrzędnym motel, lecz w luksusowym przybytku w Londynie, gdzie cena za noc to 2,500 funtów.

Jak podaje "The Sun" wokalista podarł poduszki i roztrzaskał lampę, a jego śpiewająca koleżanka podpaliła zasłony. Wszystko było oczywiście częścią scenariusza. Wcześniej wyłączono czujniki dymu, by nie włączył się alarm pożarowy i nie trzeba było ewakuować hotelu.

Ballada "I Don't Wanna Live Forever" posłużyła za soundtrack nowego trailera, który można obejrzeć tutaj.

Przypomnijmy, że obraz "Ciemniejsza strona Greya" ukazuje dalsze losy romansu Christiana Greya (Jamie Dornan) i Anastasii Steele (Dakota Johnson). W nowej odsłonie pojawia się Kim Basinger, która wystąpi jako Elena Lincoln. Kobieta znana także jako "Pani Robinson" jest byłą kochanką i partnerką biznesową Greya. To właśnie ona wprowadziła Greya do środowiska BDSM.

Swój udział w produkcji potwierdzili również Tyler Hoechlin, Luke Grimes, Eloise Mumford, Victor Rasuk, Rita Ora, Bella Heathcote, Max Martini i Marcia Gay Harden, a także Eric Johnson, Fay Masterson i Robinne Lee.

Film trafi do kin 10 lutego 2017 roku.

Taylor Swift to obecnie jedna z najpopularniejszych wokalistek i najbardziej dochodowych gwiazd. W ciągu 2016 roku zarobiła 170 milionów dolarów - więcej niż Adele, Madonna, Rihanna czy Cristiano Ronaldo. Zaczynała od pop-country, by coraz bardziej skłaniać się w stronę mainstreamowego popu. Zdobyła 10 nagród Grammy. Jej płyty sprzedały się w nakładzie 40 milionów egzemplarzy a single 130 milionów. Ostatni długogrający krążek Taylor Swift, "1989", miał premierę 27 października 2014 roku.

Zayn zdobył rozgłos za sprawą brytyjskiego "X-Factora", gdzie trafił jako solista. W trakcie programu z jego udziałem powołano do życia zespół One Direction, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Ich płyty rozeszły się w nakładzie 20 milionów egzemplarzy, a trasa "Where We Are" przyniosła w 2014 roku 282 miliony dolarów zysku. W marcu 2015 roku Anglik ogłosił, iż odchodzi z One Direction. Jego solowy debiut, "Mind of Mine", trafił do sprzedaży 25 marca 2016 roku, a promował go przebój "Pillowtalk".


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
źródło: megafon.pl
przysłano: 11 stycznia 2017


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło