Milcząco zakładamy, że naukowcy należą do jednego gatunku ludzi, artyści zaś do całkowicie innego. W gruncie rzeczy, osobowości artysty i naukowca wykazują więcej podobieńst niż różnic, tym silniejszych, z im większym talentem mamy do czynienia. (...) Upieranie się przy sztywnym podziale "naukowe" i "artystyczne" to przejaw umysłowej biurokracji.