KIEDY NIKT NIE PATRZY | Roderick Murray - Wernisaż wystawy malarstwa

KIEDY NIKT NIE PATRZY | Wystawa 4 - 30 kwietnia 2019

Wernisaż 4 kwietnia 2019 | 20.00


>>> english below

Roderick Murray Londyńczyk, który wybrał Warszawę na swój dom. Tutaj żyje, tworzy, nawiązuje przyjaźnie. Tu ma swoje ulubione bary, w których nad kuflem piwa obserwuje ludzi i sytuacje, które 'magazynuje' w pamięci, aby następnie - przetworzone przez artystyczną wyobraźnię - przenieść je na płótno. Robi to z humorem, a nawet kpiną, choć odczuwa się w nich także nutę nostalgii. W ostatnich latach artysta poszerzył spektrum środków wyrazu, sięgając po collage oraz rzeźbę. Daleki od filozoficznej samoanalizy, często otwarcie i z entuzjazmem wykorzystuje w swojej sztuce przypadkowość. Gdy z niczego może stworzyć Coś lub całkowicie zmienić przedmiot pracy, wychodząc od niewielkiego elementu, który, po odwróceniu płótna do góry nogami, daje początek czemuś zupełnie nowemu. Ten proces twórczy w czasie rzeczywistym, bez planu i szkicu, przynosi niezwykle ciekawe, czasami niespodziewane efekty i sprawia radość artyście i widzom, mimo że wymaga od nich patrzenia niemalże wielowymiarowego. Wymyślne, często zagadkowe i przepełnione nieodłącznym angielskim humorem tytuły prac zawierają wiele odnośników literackich sygnalizując zamiłowanie do języka i słowa pisanego. Stanowią integralny element całości – dopiero z nimi odbiór jest kompletny. Maluje dużo i chętnie. Malarstwo jest podstawa jego bytu i definiuje go jako człowieka. Jest też sposobem komunikowania się ze światem. Maluje w swoim warszawskim studio w samotności. Wówczas przenosi na płótno bogactwo swoich myśli, zapamiętanych przeżyć i obserwacji, nasyconych kolorem oraz intymnością, którą można wydobyć tylko wtedy... kiedy nikt nie patrzy.

When nobody is looking | Exhibiton

A Londoner, who chose Warsaw for his home. Here he lives, works and makes friends. Here are his favorite bars, where, over a glass of beer, he observes people and situations, which are stored in his memory, to be later – having been processed by his imagination – brought to the canvas. He does it with humour and even mockery, though a note of nostalgia can be also detected.
In recent years the artist broadened the spectrum of media in use reaching out to collage and even sculpture. Shunning philosophical self-analysis, he openly and with enthusiasm takes advantage of fortuity. To be able to make something out of nothing or to change completely the object of the work when a small element, after turning the canvas upside down, becomes the beginning of something completely new – this is a creation process in real time, without planning or drawing, which brings very interesting, often unexpected results and joy to the artist and the viewers, … although it sometimes requires almost multidimensional vision.
The titles, convoluted, often puzzling and full of ever present English humour contain many literary references and indicate a love of language and books. They constitute an integral element of the work – only with it can the reception be complete.
Painting is fundamental to his existence and defines him as a human being. It is also a way of communicating with the world. He paints in solitude in his Warsaw studio, where he transforms his thoughts, feelings and memorized experiences into art, full of colours and intimacy which can be brought to life only when nobody is looking.


__________________________________________________________
Działalność Teatru Druga Strefa współfinansuje Urząd m. st. Warszawy.

 


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 20 marca 2019 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło