Rammstein chcą 66 tysięcy euro od Angeli Merkel

Do sądu w Bonn wpłynął pozew niemieckiej formacji Rammstein przeciwko rządowi federalnemu.
Sprawa jest o tyle dziwna, że dotyczy zdarzenia sprzed siedmiu lat. A konkretnie, umieszczenia przez niemieckie władze (dokładniej urzędników decydujących o tym, jakie treści w mediach mogą mieć szkodliwy wpływ na młodzież) na indeksie płyty Rammstein "Liebe ist für alle da" z powodu wyzywających tekstów i prowokacyjnej oprawy graficznej. Chodziło przede wszystkim o utwór "Ich tu dir weh" oraz zdjęcia w książeczce. Decyzja ta oznaczała, że albumu nie można było reklamować, a sprzedaż była mocno ograniczona.

Muzycy uważają dziś, że przez takie działanie zmniejszona została szansa na sukces komercyjny "Liebe ist für alle da". Dlatego domagają się odszkodowania w wysokości 66 tys. euro. Zdziwienie wśród komentatorów budzi wysokość odszkodowania, gdyż muzycy Rammstein zaliczają się do ludzi zamożnych, a na całym świecie sprzedali miliony płyt.

Przypomnijmy, że niemiecka formacja za kilka miesięcy ponownie pojawi się w Polsce. Rammstein będzie gwiazdą imprezy Capital of Rock, która 27 sierpnia 2016 roku odbędzie się na Stadionie Wrocław. Wystąpią również Limp Bizkit, Bullet For My Valentine oraz OCN.

Ostatnia płyta Rammstein to właśnie "Liebe ist für alle da". W 2015 roku ukazała się kompilacja "XXI".

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
SaltyPepper
SaltyPepper 8 kwietnia 2016, 15:48
Nie "Muzycy uważają dziś, że przez takie działanie zmniejszona została szansa na sukces komercyjny "Liebe ist für alle da".", tylko wskutek tej decyzji zniszczono 88 000 egzemplarzy płyt, przez co stracili potencjalny zysk.
źródło: megafon.pl
przysłano: 7 kwietnia 2016 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło