Oscary

Oscary 2003!! Z małym opóznieniem ale mój komputer odmowil mi posluszsnstwa, ale wydaje mi sie ze i tak warto przeczytać :)
Oscary 2003 - najbardziej prestiżowe nagrody filmowe zostały rozdane. W nocy z 23 na 24 marca w hollywoodzkim Kodak Theatre odbyła się wielka gala, która jak co roku przynajmniej dla mnie przyniosła wiele niespodzianek. Pozerzy cieszcie się wasz król Eminem został nagrodzony. Dla mnie jest to chyba największy błąd jaki został popełniony w tym roku. Nominowane były o wiele lepsze piosenki jak Hands witch build America –U2. To największa gafa, ale zaskakującą niewątpliwe była nagroda dla Adriena Brudy’ego za główną rolę w „Pianiście”. Udało mu się pokonać takie znakomitości jak Jack Nicholson ( „Lot nad kukułczym gniazdem”) i Nicolas Cage („Zostawić Las Vegas”), zachował klasę również przy odbiorze statuetki. Widać, że jego zaskoczenie i radość były bardzo naturalne, a zaskakujący pocałunek ślicznej Halle Barry i piękne przemówienie wywołały owację publiczności. Niestety Nicole Kidman nie udało się zachować tak naturalnie podczas odbierania zasłużonej nagrody za główną rolę w filmie „Godziny”. Podczas tegorocznej gali „Władca Pierścienia – Dwie Wieże” otrzymał dla Izy (która w jednym numerze gazetki w przeciwności do mnie rozpływała się nad tym filmem) tylko dwie statuetki za montaż efektów specjalnych i za efekty specjalne. Niemałą dla mnie niespodzianką była również nagroda za montaż dla „Chicago”, która niewątpliwie należała się „Godzinom” tego samego zdania co ja byli również polscy krytycy filmowi, na bieżąco komentujący galę w studio jedynki. Film Chicago został uznany za najlepszy film 2002 roku, zdobył najwięcej sześć ( z trzynastu nominacji) Oscarów, statuetki otrzymał w kategoriach : kostiumy, scenografia, dźwięk , wspomniany montaż oraz dla aktorki drugoplanowej Catherine Zeta – Jones. Nagroda dla najlepszego aktora powędrowała do Crisa Coopera za rolę w „Adaptacji”. Powinniśmy być dumni z Oscara dla Romana Polańskiego jako najlepszego reżysera, był on nominowany nie jeden raz, ale jest to jego pierwsza statuetka przyznana przez Amerykańską Akademię filmową. Film „Pianista” został jeszcze uhonorowany w kategorii scenariusz adoptowany. Najbardziej zasłużony Oscar trafił do rąk Pedro Almodovara za „Porozmawiaj z nią” jako najlepszy scenariusz oryginalny. Bardzo trafne były nagrody za charakteryzację i muzykę dla „Fridy”. Rozczarował mnie jednak brak statuetki dla Tomka Bagińskiego za film krótkometrażowy „Katedra”, nagrodzony został japoński „The ChubbChubbs!”. Największym przegranym w tym roku okazały się "Gangi Nowego Jorku", które nominowane w 10 kategoriach nie zdobyły ani jednego Oscara. Nie są to wszystkie kategorie nagród jednak chciałam przybliżyć wam te najważniejsze. Mnie udało się przetrwać całą noc przed telewizorem i uważam, że było warto bo gala była naprawdę bardzo interesująca. W wielu przemówieniach wspominano wojnę w Iraku i niestety tych emocji z jakimi te słowa były wypowiadane nie da się opisać. Również przyłączam się do ich próśb o pokój na świecie.

tigeraga

2 artykuły 2 komentarze
Jestem taka jaka chce być!! Czasami trzeba się zmusic do nie których zachowań ale takie jest zycie...


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
:) 27 kwietnia 2003, 22:21
<i>japoński „The ChubbChubbs!” </i>
film produkowany byl przez profesjonalistow pracujacych pod szyldem Sony [firma japonska], jednak rezyserem byl pan Armstrong [piekne amerykanskie nazwisko - on jako spec od animacji robil wczesniej takie amerykanskie gnioty jak ten o myszy].
Czytalem wiele slow o Ch-Ch, wszystkie, ze super smieszny, ze wysmienity. Rzeczywiscie animacja niezla, mimika, gesty, elegancko dopracowane.Jednak cala reszta historii glupawa, prosta, amerykanska.
Wydaje mi sie, ze tutaj "katedra" przegrala wlasnie pod wzgledem profesjonalizmu. Ale nieszkodzi, wszyscy wiedza, ze oscary to pozlacane gowno, [wiec zdziwil mnie brak nagrody dla 'gangow...', niestety o 'godzinach' nie zapomnieli. :(]


wracajac do japonskich, moze chodzilo ci o 'Spirited Away' ['w krainie bogow', czy jak to u nas przetlumaczyli] gdyby z nim walczyla 'katedra' baginskiego, to rzeczywiscie nie dziwilbym sie przegranej. [film swietny, film wspanaily]
wszystkim wielbicielom chin i klimatow z 'przyczajonego tygrysa...' polecam natomiast "nowy" film ze wschodu, tym razem legende dotyczaca powstania cesarstwa. ["Hero" przegral z filmem "gdzies w afryce" ktorego niestety nie widzialem, wiec sie nie wypowiadam...] wejdzie u nas do kin 20 czerwca [?]
ogladaliscie 'dive bar blues', podobaly wam sie zdjecia pana Doyle'a? w tym filmie zrobil cos rownie dobrego.
bzyk 8 maja 2003, 22:14
jak przeczytam to napisze, a na on-line nie czytam
rss
przysłano: 27 marca 2009 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło