Literatura

Książki, czyli prezenty świąteczne

Książki, które znajdziecie w naszym zestawieniu nie są wyłącznie dla inteligentów i książkowych moli. Pomogą wam zrelaksować się i zaplanować na święta coś innego niż sztampowe kosmetyki lub skarpetki pod choinką. Podajemy 5 niezawodnych pomysłów na książkowe prezenty dla ojców, matek, nastolatków, ukochanych i znajomych.

 

Wiedźmikołaj, Terry Pratchett

 

Nastolatek przy świątecznym stole to nie lada problem dla rodziców i ciotek. Pewnie najchętniej przyjąłby nową konsolę, albo smartfon, ale jeśli rok zamykamy pod kreską to warto rozważyć możliwość kupna „Wiedźmikołaja”. Po pierwsze – sam tytuł mówi nam, że nieźle trafiamy w moment. Po drugie, to nie pierwsza książka na koncie Pratchetta. To dwudziesta część Świata Dysku. Jeśli się spodoba – młodzieniec lub młoda dama, będą mogli sięgnąć po więcej.

 

Kupując „Wiedźmikołaja” fundujemy komuś kilka wieczorów rozrywki i możliwość błyśnięcia w towarzystwie znajomością niegłupiej fantastyki. A jest to nie lada prezent dla chłopaka lub dziewczyny. Pratchett parodiuje nie tylko Boże Narodzenie, ale całą naszą rzeczywistość. Tym razem głównego bohatera, czyli Mikołaja, zastępuje śmierć. na odnalezienie nawiązań do „Opowieści Wigilijnej”, Dickensa. Jest i zatem wartość dodana – morał i edukacja.

 

Morderstwo w Boże Narodzenie, Agatha Christie

 

Kolejny prezent dla niego lub dla niej to klasyka kryminału. Tym razem mamy autorkę, która w swoim gatunku jest gwiazdą i podobnie jak wcześniej mamy tu książkę wyjątkowo około świąteczną. Christie nadaje się na prezent dla taty lub matki. Bajecznie bogaty, choć skłócony ze swoją rodziną, Simeon Lee traci życie w dniu Wigilii. Znikają jego diamenty, a sprawę przejmuje detektyw Hercules Poirot.

 

Zebrani w jego wilii goście zamiast liczyć ości w karpiu, liczą na ogromny spadek. Sam milioner również nie był aniołem – miał mnóstwo wrogów. Skłóceni ze światem bohaterowie, to najlepsi bohaterowie.

 

BOOKRAGE

 

Kolejny prezent dla chłopaka, dziewczyny lub znajomych to cały zestaw książek. Strona Bookrage.org umożliwia kupienie czterech e-booków lub audiobooków za tyle, ile sami zechcemy zapłacić. Jeszcze przez 10 dni w ofercie znajdziemy zestaw, w skład którego wchodzą: Azincourt. Pieśń łuków Bernarda Cornwella, Pamiętniki Adama i Ewy Marka Twaina, Zrób mi jakąś krzywdę Jakuba Żulczyka, Człowiek, który jest czwartkiem Gilberta K. Chestertona. Jeśli za komplet zapłacimy więcej niż wyliczona na stronie średnia, czyli 17,58 złotych, to otrzymamy jeszcze jedną książkę. Wybierać można pomiędzy: Psem Baskerville'ów Artura Conana Dolye'a, Paradyzją Janusza A. Zajdela i Wojną Polsko-Ruską pod flagą biało-czerwoną Doroty Masłowskiej. Za 10 dni oferta ulegnie zmianie, ale zasady pozostaną takie same. Przy założeniu, że obsługujemy pocztę e-mail i płacimy przelewem internetowym pakiet książek możemy mieć do dyspozycji w klika chwil. To dobra opcja dla tych, którzy wszystko odkładają na ostatnią chwilę.

 

Gry losowe, Joanna Dziwak

 

Ponoć to Jakub Żulczyk otrzymał tytuł polskiego Paulo Coelho dla hipsterów. Mam jednak wrażenie, że Joanna Dziwak może mu go odebrać. „Gry losowe” to chyba najbardziej zwykła powieść o najbardziej zwykłych, przeświadczonych o swojej wyjątkowości, ludziach jaką znam. Może nie ma tu wartkiej fabuły, ale za to są przeplatające się historie codziennego życia paczki dość obcych sobie przyjaciół. Brzmi dziwnie, nie? Ale za to jak prawdziwie!

 

Dziwak przedstawia się jako autorka smutnych wierszy o dorastaniu i facebookowej strony Hipsterski maoizm. Uwierzcie jej na słowo. Jest tak, jak mówi. Jeśli do tej pory nie zalajkowaliście, jej strony to koniecznie musicie poznać tę stronę internetów. Do kupienia książki też zachęcam, choć uprzedzam, że nabędziecie parodię tego, co nas otacza. Nie wiem co ma w sobie ta okładka, ale muszę przyznać, że gdy zabieram tę książkę gdzieś „między ludzi” to nie mogę opędzić się od przechodniów i znajomych, którzy ze śmiechem na ustach dopytują „o czym to?”.

 

Ciemno, prawie noc, Joanna Bator

 

Ostatni pomysł na prezent to książka idealna na tradycyjne polskie święta bez śniegu i ze świecą Caritas na stole. Brzmi cynicznie? Nie ma z czego się śmiać. Stereotypy są krzywdzące, a Bator bardziej lub mniej świadomie uczyniła z nich całą powieść. Wybrała te najgorsze, opisujące podział na Polskę A i B. Tłem dla opowieści o rozliczeniu się z mroczną przeszłością jest ciemny i mokry zimowy Wałbrzych pełen podejrzanych ludzi. Bez obaw, ta książka nie zepsuje wam świąt. Jest to pozycja mocno kontrowersyjna i chyba dlatego czyta się ją z aż tak wielkim zaangażowaniem. Ponieważ jest to książka kobiety o kobietach, to jestem przekonana , że będzie to dobry „prezent dla niej”.

 

Więcej przeczytasz tutaj: http://bit.ly/1v5PP9k

 

 

 

Zdjęcia


Aneta Ilnicka

Aneta Ilnicka

31 Wrocław
8 artykułów 9 komentarzy
Junior Brand Manager, copywriter, wolny strzelec i łowca głów.


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 20 grudnia 2014 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca