Miłość i wojna - recenzja książki "Klątwa rodziny Palmisano" Rafela Nadala

Klątwa rodziny Palmisano to budząca wiele emocji opowieść o wojnie, miłości i nienawiści, przyjaźni, lojalności oraz wielkiej historii, która traktuje ludzi jak pionki w grze o życie i śmierć.

 

Przyznam, że sięgając po książkę Rafela Nadala, miałam wątpliwości – obawiałam się, że okaże się ona przewidywalnym romansem z wojną w tle.
Na szczęście okazało się, że to powieść ciekawa, chociaż nie rzuca na kolana. Niektóre wątki są przewidywalne, ale autor przygotował dla czytelników także kilka fabularnych niespodzianek, więc całość wypada zadowalająco.

 

Akcja zaczyna się od przypomnienia długiej listy mężczyzn z włoskiej familii Palmisano, poległych podczas pierwszej wojny światowej. Aż trudno uwierzyć, że wśród ofiar znalazło się dwudziestu jeden ojców, synów, braci, mężów, narzeczonych…
Gdy tuż po zakończeniu wojny na świat przychodzi kolejny Palmisano, jego młoda matka i świeżo upieczona wdowa postanawia zrobić wszystko, by przerwać tragiczną passę. Prosi swą przyjaciółkę, by wychowała jej syna jak własnego. Decyzja ta przynosi wiele zaskakujący zdarzeń, które ostatecznie decydują o losach kilku postaci.

Burzliwe perypetie bohaterów rozgrywają się na tle ważnych wydarzeń XX wieku: to wojna domowa w Hiszpanii oraz II wojna światowa.


Dotychczasowi przyjaciele, znajomi i członkowie rodziny zostają podzieleni przez politykę, która wymaga podejmowania ważkich decyzji. Jedni włączają się w walkę z własnej woli, nawet kosztem opuszczenia swojego kraju, inni zostają powołani do wojska, jeszcze inni próbują na wojennej tragedii zbić kapitał i zrobić karierę.

 

Bohaterowie są uwikłani nie tylko w polityczne konflikty. Kochają, nienawidzą, są wierni albo zdradzają, mają ambicje, za które nieraz muszą zapłacić wysoką cenę.
Miłość, przyjaźń, lojalność i odpowiedzialność to elementy, które przewijają się przez całą powieść. Towarzyszy im wiele emocji, które udzielają się czytelnikom.

 

Kolejnym plusem jest wiarygodnie i przekonująco przedstawione tło historyczne. Widać, że autor wie, o czym pisze i nie idzie pod tym względem na łatwiznę, co należy do rzadkości w tego typu beletrystyce.

Na pewno nie jest to literatura z wysokiej półki, ale spełnia oczekiwania kogoś, kto chce przeczytać powieść jednocześnie relaksującą i ambitną.

BEATA IGIELSKA

Książka "Klątwa rodziny Palmisano" Rafela Nadala (w przekładzie Joanny Ostrowskiej i Grzegorza Ostrowskiego) ukazała się nakładem Wydawnictwa Albatros

Zdjęcia


Beata Igielska

Beata Igielska

50 lat Lubuskie
234 artykuły 52 komentarze
KSIĄŻKI - mój jedyny NAŁÓG!


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 21 stycznia 2018 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło