Przypadek? - recenzja książki Alessandra Baricco "Trzy razy o świcie"

Trzy razy o świcie to proza minimalistyczna, w której ekonomia słowa łączy się z wielką wyobraźnią i treściami zapisującymi się trwale w pamięci czytelnika. Czasami mniej znaczy więcej – jeśli ktoś ma wątpliwości, czy to prawda, powinien sięgnąć po nową książkę Alessandra Baricco. 

Przyznam z ręką na sercu, że początek tych trzech opowieści wydał mi się całkiem zwyczajny. Dwoje ludzi spotyka się w holu hotelu, rozmawiają właściwie o niczym i nagle postanawiają udać się do pokoju mężczyzny. 

Dojrzała kobieta po przejściach i jej rówieśnik doświadczony przez życie... Dalszy ciąg może wydawać się oczywisty, a jednak dzieje się inaczej. I to okazuje się najbardziej intrygujące. Zakończenie natomiast zapiera dech w piersiach i zaskakuje tak bardzo, że wracałam do niego kilkakrotnie, by przekonać się, czy na pewno dobrze je odczytałam. 

Podobnie rzecz ma się w przypadku dwóch kolejnych opowiadań. Tym razem bohaterami okazują się nastolatka i liczący ponad sześćdziesiąt lat portier oraz trzynastoletni chłopiec i policjantka, która mogłaby być jego babcią. 
Znów jest hotel, znów mamy do czynienia z nietypową, zaskakującą sytuacją, w której postacie nie potrafią się odnaleźć. I same tak naprawdę nie wiedzą, dokąd zaprowadzą je podejmowane pod wpływem emocji decyzje. 

Książka „Trzy razy o świcie” jest przykładem literackiego i narracyjnego minimalizmu. Nie mamy tu właściwie żadnych opisów, są jedynie dialogi – w dodatku oszczędne i oparte na ekonomii słowa. Potem, na ostatnich stronach do głosu dochodzi narrator wszechwiedzący, który dodatkowo podsyca emocje. 
Domysły, niedopowiedzenia, wydarzenia rozsypane niczym puzzle, które czytelnik musi sam połączyć w całość.... I klimat niesamowicie niepokojący, nerwowy, nieprzewidywalny... 

Na pewno nie jest to książka dla tych, którzy szukają w prozie jedynie mocnych wrażeń i akcji pędzącej z prędkością francuskiej TGV. 
Tutaj smakuje się słowo, treść, formę i zakończenia – te ostatnie to creme de la creme! 

Polecam przede wszystkim miłośnikom historii niebanalnych i zaskakujących!

BEATA IGIELSKA 

Książka "Trzy razy o świcie"  Alessandra Baricco (w przekładzie Lucyny Rodziewicz-Doktór) ukazała się nakładem Wydawnictwa Sonia Draga 12 czerwca 2019 r. 

 

Zdjęcia


Beata Igielska

Beata Igielska

Lubuskie
431 artykułów 57 komentarzy
KSIĄŻKI - mój jedyny NAŁÓG!


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 28 lipca 2019 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło