Wywrota

Skracanie odległości

Alterglobalizm, jako ruch społeczny, staje coraz lepiej przygotowany merytorycznie naprzeciw neoliberalizmu. Jego postulaty i publikacje jego działaczy nie są już tylko negatywne (wolność od biedy, wyzysku, dyskryminacji rasowej, płciowej etc.), ale zawierają propozycje pozytywne, mające na celu radykalną reformę rzeczywistości społeczno-politycznej.

Nawoływania aktywistów ruchu, ponawiane cyklicznie na forach społecznych, dają w końcu pokłosie w ciągle rosnącej liczbie publikacji prezentujących odmienne od dominujących sposoby organizacji społeczeństwa i gospodarki. Lewica po latach zastoju intelektualnego i kapitulanctwa wobec postulatów liberalnych, wszystkich tych „trzecich dróg", zaczyna konstruować coraz więcej klarownych alternatywnych wobec hegemonicznego dyskursu wolnorynkowego.

fot. Arkadiusz Janicki

O nowych książkach społecznej alternatywy pisze Przemek Witkowski

Jednym z przykładów możliwej i wykonalnej (bo sprawdzonej w działaniu) alternatywy jest „demokracja uczestnicząca", o której pisze w swojej książce bez państwa Rafał Górski. Jesteśmy świadkami, jak współczesna demokracja, obciążona coraz bardziej narastającym kryzysem legitymizacji, wzrostem znaczenia populistów i narastaniem patologicznych związków polityki z biznesem, staje się systemem niesprawnym i w dużym stopniu nieodpowiadającym społecznym oczekiwaniom. Wedle Górskiego stoimy przed koniecznością redefinicji tego, co popularnie za demokrację uważamy, gdyż demokracja, jaką znamy, nie jest jedyną formą demokratycznych rządów, a tylko jedną z jej możliwych odmian.

Demokracja liberalna, bo o niej mowa, stała się skostniałą formą, gdzie pusta jest aktualnie sama istota demokracji, ubrana tylko w pozorne ramy, które przekonują coraz mniejszą liczbę ludzi (o czym wyraźnie świadczy spadająca na całym świecie frekwencja wyborcza). Wedle Górskiego po drodze zagubione zostało samo sedno demokracji - czyli realne upodmiotowienie jednostek, które dzięki aktywnemu uczestniczeniu w procesie podejmowania decyzji dotyczących ich losu mają prawdziwy wpływ na władzę.

Źródeł demokracji uczestniczącej Górski i Janek Sowa (autor obszernego wstępu) szukają w starożytnej Grecji i demokracji ateńskiej, stawiając w opozycji do tejże linii rozwoju demokracji system amerykański, który nazywają systemem republikańskim, kładącym nacisk na rządy elit, a nie ludu. To w Atenach widzą prekursorów masowej partycypacji społecznej we władzach, gdzie obywatele wyposażeni byli w działające narzędzia kontroli, wywierania wpływu i byli skutecznie motywowani do udziału we władzach. Janek Sowa cytuje Peryklesa, który stwierdza, iż jednostkę nie interesującą się życiem państwa uważa nie za bierną, ale za nieużyteczną. Ten, kto nie bierze udziału w rządzeniu, musi i tak podporządkować się decyzjom podjętym przez innych. Staje się zatem przedmiotem władzy, a nie podmiotem.

Zdaniem Górskiego sednem demokracji nie jest „światła kuratela" i paternalizm elit, ale aktywny udział w sprawowaniu władzy przez obywateli. Dwudziesty wiek odkrył choroby demokracji, dwa największe zagrożenia polityczne współczesności, których obawiali się i Grecy - demagogię (czyli chociażby popularny dziś i wszechobecny marketing polityczny) i oligarchizację życia publicznego. Współczesne samorządy obciążone są podobnymi zagrożeniami - układy partyjne bliższe są władzom samorządowym niż interesy wyborców, decyzje podejmowane są bez porozumienia z obywatelami, a nadzór sprawowany jest odgórnie, nie oddolnie, a wszędzie rozprzestrzenia się korupcja i nepotyzm.

Książka ta jest sprawnie i przystępnie napisanym wykładem o tym, jak można w praktyce budować system, gdzie władza stoi po stronie zwykłych ludzi, a nie wielkiego biznesu czy wyalienowanych od społeczeństwa i jego problemów elit. Autor podzielił swoje szkice na trzy części - w pierwszej, najobszerniejszej, omawia szczegółowo działanie demokracji uczestniczącej w samorządzie lokalnym, w drugiej zarysował demokrację w miejscu pracy, w trzeciej zaś pokazał koncepcję „sprawiedliwości naprawczej" - sądownictwa opartego na mediacji, rekompensatach dla ofiar ze strony sprawcy itp. metod unikania uwikłań aparatu państwa w spory między jednostkami.

Omawiana jest szczegółowo praktyka działania demokracji uczestniczącej, system sprawowania władzy w brazylijskim stanie Porto Alegre, stanie Rio Grande del Sul, omawiana jest samorządność zapatystów. Wspomniane są też inne regiony (także w Polsce), gdzie wprowadzana jest w życie demokracja uczestnicząca. Autor pokazuje liczne przykłady działania w praktyce proponowanych przez niego rozwiązań, miast i regionów, gdzie są wykorzystywane takie narzędzia, jak budżet partycypacyjny (który współtworzą sami mieszkańcy, wyznaczając cele i priorytety dla wykorzystania lokalnych funduszy), mediacje w sądach, możliwości odwoływania urzędników czy kontrola pracownicza nad działalnością przedsiębiorstwa. Wszystkie te rozwiązania znajdują coraz szerszy odzew nawet w programach partii głównego nurtu, czego najlepszym przykładem są postulaty kandydatki na prezydenta Francji Ségolène Royal, która część z nich zawarła w swoim programie wyborczym.

Kolejną pozycją starającą się omówić praktyczne alternatywy wobec neoliberalnego dyskursu jest książka wydana przez Oficynę Wydawniczą Bractwo Trojka - Autonomia robotnicza, gdzie redaktorzy zebrali szerokie spektrum możliwości działania społecznego w systemie kapitalistycznym, z pominięciem pośrednictwa tradycyjnych partii i związków zawodowych. Znalazło się tam miejsce na zarys historyczny ruchu autonomistów, analizę takich wątków, jak badania robotnicze, krytyka organizacji partyjnych i związkowych, taktyka akcji bezpośrednich itp. Autorzy wskazują na konieczność badania kapitalistycznej rzeczywistości i potrzebę nadrzędności autentycznego ruchu społecznego wobec jakichkolwiek form organizacji i programów. Książka ta jest swoistym doprecyzowaniem i rozszerzeniem zagadnień poruszonych przez Górskiego. Tu kwestia samorządności pracowniczej ma kluczową rolę i ten segment rozważań Górskiego autorzy starają się rozwinąć i na nim położyć nacisk w swoich rozważaniach, wskazując na walkę klas na poziomie przedsiębiorstwa jako kluczowy element dla zrealizowania korzystnej dla pracowników i realnej zmiany społecznej.

Wszystkie te postulaty i programy to w gruncie rzeczy przystosowane do współczesnych warunków propozycje, które padały już w historii, chociażby w łonie „Solidarności", która przecież w dużym stopniu walczyła o „socjalizm z ludzką twarzą", nie zaś o restytucję w Polsce systemu kapitalistycznego, co trafnie zauważa chociażby David Ost w książce Klęska „Solidarności". Także dziś dostosowane do współczesnych warunków zachowują one swoją adekwatność. Uzupełnione chociażby przez takie pozycje, jak wydane przez „Zielone Brygady" Powrót gospodarki żywnościowej do korzeni, Pieniądz wolny od odsetek i inflacji czy Lokalny recykling pieniądza, są już coraz bardziej rozrastającym się zbiorem narzędzi nie tylko do demontażu systemu, ale także do konstruowania szczegółowych alternatyw.

Trzeba jednak zauważyć dysproporcje medialnego odzewu wokół tych książek. Książka Górskiego wydana przez korporację Ha!art (wraz z Krytyką Polityczną) została jak na pozycję antysystemową szeroko nagłośniona i spotkała się, jak na dość niszową propozycję na rynku, z silnym odzewem. Obawiam się jednak, że gdyby nie była wydana w wydawnictwie znanym ze skutecznego promowania swoich książek, może nie przeszłaby bez echa, ale niewątpliwie jej recepcja nie wyszłaby poza swoisty „ogród koncentracyjny", jaki stanowi środowisko radykalnej lewicy w Polsce. Dlatego też chciałbym tu bardzo pochwalić zmiany, jakie następują w wydawnictwie poznańskiego rozbratu OW „Bractwo Trojka", gdzie mimo niewielkich funduszy i mniejszej niż w Ha!arcie i Krytyce Politycznej możliwości korzystania z mediów głównego nurtu, udaje się wydawać książki o niezłym, zarówno merytorycznym, jak i co równie ważne, edytorskim poziomie - jak chociażby Autonomia Robotnicza czy zbiór tekstów Noama Chomsky'ego Polityka, Anarchizm, Lingwistyka. Cóż, jedni przerobili już lekcję z Gramsciego, inni ją właśnie przerabiają, a inni jeszcze się za nią nie zabrali.

Reasumując, bez państwa to absolutne „musisz-mieć" dla przeciwników neoliberalnego dyskursu i zwolenników budowy bardziej demokratycznego systemu społecznego, pokazujące, jak skrócić odległość, która dziś dzieli obywatela od władzy i która decyduje o jego losie, Autonomia robotnicza to ważne uzupełnienie szkiców Górskiego, doprecyzowujące kwestie często dopiero zarysowane przez autora bez państwa, zaś książki Wydawnictwa „Zielone Brygady" to pozycje ważne dla szczegółowego pogłębienia wiedzy, jakimi metodami budować bardziej sprawiedliwe społeczeństwo i przeciwstawiać się na co dzień neoliberalnej hegemonii.

Przemek Witkowski
Rita Baum


Rafał Górski, bez państwa. demokracja uczestnicząca w działaniu, Korporacja HA!ART, 2007

Krzysztof Król (red.), Autonomia robotnicza, Bractwo Trojka, 2007

Margrit Kennedy, Pieniądz wolny od inflacji i odsetek. Jak stworzyć środek wymiany służący nam wszystkim i chroniący Ziemię? Wydawnictwo „Zielone Brygady", 2007

Helena Norbeg-Hodge, Steven Gorelick, Powrót gospodarki żywnościowej do Korzeni. Lokalne alternatywy wobec globalnego przemysłu rolnego, Wydawnictwo „Zielone Brygady", 2007

Janusz Reichel, Lokalny recykling pieniądza, Wydawnictwo „Zielone Brygady", 2007

 

Rita Baum

Rita Baum

47 Wrocław
9 artykułów 8102 teksty
Marcin Czerwiński Prawdziwa historia Rity Baum. Tekst jako ciało i pożądanie [fragm.] (?) Rita Baum już u swych początków zupełnie nieświadomie, intuicyjnie i niespodziewanie zbliżyła się i wkroczyła na tereny teoretycznoliterackich koncepcji…


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 6 stycznia 2008 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca