Premiera Biesów Dostojewskiego

Spektakl zapowiada się niezwykle interesująco. Nowoczesna (kto wie, czy nie zbyt nowoczesna) adaptacja tekstu, multimedialne elementy scenografii, klimat sceny na Świebodzkim, zaskakująca obsada głównych ról…

*

  Bóg jest królem strachu przed śmiercią. Kto zwycięży ból i strach, sam stanie sie bogiem. A wtedy nowe życie, a wtedy nowy człowiek, wszystko nowe... Historię będą dzielili na dwa okresy: od goryla do strącenia Boga i od strącenia Boga do...

Do goryla?

Do fizycznego przekształcenia się ziemi i człowieka. Człowiek będzie bogiem i przerodzi się fizycznie. I świat cały się zmieni, zmienią się rzeczy ludzkie, myśli, uczucia. (...) Każdy, kto pragnie głównie wolności, winien mieć odwagę zabić siebie. Kto ma odwagę zabić siebie, ten posiadł tajemnicę oszustwa. Poza tym nie ma wolności; w tym wszystko – a poza tym nie ma nic. Kto ma odwagę zabić siebie jest bogiem. Każdy może zrobić tak, że nie będzie Boga i nic nie będzie.

 

Te przerażające i jednocześnie fascynujące słowa wypowiedział Kirłłow, jeden z najtragiczniejszych bohaterów Biesów  Fiodora Michajłowicza Dostojewskiego. Biesy to jedna z najtrudniejszych i najcięższych gatunkowo lektur w dziejach literatury światowej, Pomieszczone w tym dziele wątki i problemy etyczno-psychologiczne dotykają trudnych do zaakceptowania aspektów człowieczeństwa i natury ludzkiej; stawiają nierozstrzygalne pytania, obnażają naszą hipokryzję. Literatura przenika tu w głąb tego, co skrywamy na samym dnie dusz, nawet przed samymi sobą. Mistrz Dostojewski pokazuje człowieka w całej jego nieograniczoności, okrucieństwie, szaleństwie, a jednocześnie człowieka przyobleczonego  w demoniczne piękno i dysponującego przerażającym darem wolnością.

 

Jak z tym niesamowitym tekstem sprzed 140 lat, poradzi sobie młody krakowski reżyser – Krzysztof Garbaczewski i grupa aktorów Teatru Polskiego? Czy sztuka teatralna po raz kolejny dokona cudu i  udźwignie ogrom sensów i pytań kłębiących się w dziele wielkiego Rosjanina? A może teatr wskaże Odbiorcy zupełnie nowe możliwości interpretacji Biesów  i zawartych w nim problemów?

 

Próba, którą obejrzałem wczoraj (15 czerwca) nie daje mi odpowiedzi na te pytania. Spektakl zapowiada się jednak niezwykle interesująco. Nowoczesna (kto wie, czy nie zbyt nowoczesna) adaptacja tekstu, multimedialne elementy scenografii, klimat sceny na Świebodzkim, zaskakująca obsada głównych ról… Cytując dyrektora Teatru Polskiego Krzysztofa Mieszkowskiego, również obecnego na próbie prasowej, powiem: Zobaczymy, co  z tego wyjdzie… Warto!

 

Premiera już jutro, 17. czerwca 2010, o godz.19.00. Teatr Polski we Wrocławiu, Scena na Świebodzkim.

Paweł Kaczorowski

 

 

 

* *

 

Teatr Polski we Wrocławiu

dyrektor naczelny i artystyczny – Krzysztof Mieszkowski

 

Fiodor Dostojewski

Biesy (Бесы)

 

przekład – Zbigniew Podgórzec

adaptacja, reżyseria i scenografia – Krzysztof Garbaczewski

kostiumy – Marek Adamski

reżyseria światła i wideo – Wojciech Puś

live video – Bartosz Nalazek

muzyka – Jan Duszyński

choreografia – Tomasz Wygoda

 

obsada:

Wierchowieński – Marcin Czarnik

Stiepan; Szygalew – Dariusz Maj (gościnnie)

Barbara; Wirgiński – Halina Rasiakówna

Stawrogin – Katarzyna Warnke (gościnnie)

Liputin; Lebiadkin; Fiedka – Jakub Giel

Liza; Lamszyn – Marta Zięba

Maria T; Tichon; Matriosza – Ewa Skibińska

Dasza; Maria Szatow – Paulina Chapko

Szatow – Rafał Kronenberger

Kiriłłow – Adam Szczyszczaj

Maurycy Nikołajewicz; X – Błażej Michalski

 

skrzypce 1 – Jacek Ropski

skrzypce 2 – Ola Pawłowska

wiolonczela 1 – Jacek Francuz

wiolonczela 2 – Kasia Wrona

 

asystent reżysera – Jakub Giel

koordynator projektu – Hanna Frankowska

inspicjent i sufler – Iwona Rólczyńska

rekwizytor – Jacek Szpinko

realizacja światła – Dariusz Bartołd, Marek Matysiak

realizacja wizji – Kazimierz Blacharski

realizacja dźwięku – Maciej Kabata

 

 

licencjodawcy – Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Warszawa, i Teatr Polski we Wrocławiu

http://biesy-spektakl.blogspot.com/

 

 

 

Krzysztof Garbaczewski o pracy nad spektaklem:

Codziennie tak jak bohaterowie Biesów przyglądam się maleńkiemu czerwonemu pajączkowi na listku geranium, zostaję zastrzelony nad stawami w Skowresznikach lub strzelam sobie w głowę, ze słowem «zaraz» wykrzyczanym wielokrotnie. Nie wytrzymuję pędu własnej ambicji lub kłamię, mówiąc o prawdzie. A kiedy jestem stary, zostaję samotny. Oglądam jak w malignie obrazy ciał, które nie uległy spaleniu, i biegnę przez ugór pozbawiony nadziei na miłość. Wszystko to, ponieważ moje ostatnie słowa to: «Nikogo nie oskarżać, ja sam», i wiem, że nie zostanę zbawiony. Jest to sytuacja, którą warto zachować w następnym etapie przygód ciała, w epoce postludzkiej.

 

 

 

 

KRZYSZTOF GARBACZEWSKI

 

Reżyser, scenograf, autor wideoprojekcji. Studiował na Wydziale Reżyserii Dramatu krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. W Starym Teatrze w Krakowie był jednym z asystentów Krystiana Lupy przy spektaklu Factory 2, inspirowanym twórczością Andyego Warhola. Zadebiutował Chórem sportowym Elfriede Jelinek w Teatrze im. J. Kochanowskiego w Opolu (2008). Kolejne jego przedstawienia to adaptacja Opętanych Witolda Gombrowicza w Teatrze Dramatycznym im. J. Szaniawskiego w Wałbrzychu (2008; wyróżnienie, IV Ogólnopolski Konkurs na inscenizację dawnych dzieł literatury europejskiej, 2009; nagroda za reżyserię, XXXIV Opolskie Konfrontacje Teatralne „Klasyka Polska”, 2009), Nirvana na podstawie Tybetańskiej księgi umarłych w Teatrze Polskim we Wrocławiu (2009) i Odyseja wg Homera w Teatrze im. J. Kochanowskiego w Opolu (2009; nagroda, I Koszalińskie Konfrontacje Młodych „m-teatr 2010”). W Teatrze Polskim we Wrocławiu przygotował dwa czytania w ramach cyklu „Czynne poniedziałki”: Fastrygę Zyty Rudzkiej (marzec 2008) i Nad moim grobem noc nie zapadnie Fabricea Melquiota (maj 2008), a w Nowym Teatrze w Warszawie czytanie Belle Reprieve Bette Bourne, Paula Shawa, Peggy Shaw i Lois Weaver, czyli queerowej wersji Tramwaju zwanego pożądaniem Tennessee Williamsa (kwiecień 2010). Laureat ogłoszonego przez radiową „Trójkę” konkursu dla młodych twórców Talenty Trójki w kategorii Teatr (2010) – za „konsekwentne rozwijanie niepowtarzalnego stylu, dbałość o pracę z aktorem, rozmach inscenizacyjny i próbę całościowego spojrzenia na świat dzięki oryginalnej wyobraźni”. Jest jednym z założycieli Forum Obywatelskiego Teatru Współczesnego (listopad 2009).

 

 

 

17 czerwca 2010, 19:00 Teatr Polski we Wrocławiu, Scena na Świebodzkim.

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
przysłano: 16 czerwca 2010 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło