Daniel Day-Lewis chce być krawcem

Megafon.pl
Megafon.pl
Kategoria kino · 27 czerwca 2017

Daniel Day-Lewis rzucił aktorstwo, by zająć się krawiectwem.

Tydzień temu trzykrotny laureat Oscara zaszokował filmowy świat, gdy poinformował, że kończy z aktorstwem. Teraz wiemy dlaczego.

- Daniel Day-Lewis nie będzie już pracował jako aktor - można było przeczytać w oświadczeniu jego rzecznika. - Jest niezmiernie wdzięczny wszystkim współpracownikom i publiczności. To osobista decyzja. Ani on, ani jego przedstawiciel nie będą udzielać dalszych komentarzy.

Jak podaje "The New York Post", 60-latek chce zostać... krawcem i poświecić się tworzeniu strojów. Oczywiście interesuje go moda haute couture. Chęć zmiany zawodu pojawiła się podobno, gdy aktor zagrał w obrazie "Phantom Thread". Film Paula Thomasa Andersona rozgrywa się w świecie mody, w Londynie lat 50. minionego wieku. Właśnie na planie tego dzieła Daniel Day-Lewis miał odkryć swą nową pasję.

Gwiazdor nie po raz pierwszy złapał modowego bakcyla. Po filmie "Bokser" wycofał się z aktorstwa, by nauczyć się we Włoszech robienia butów.

Premierę "Phantom Thread" wyznaczono na 25 grudnia 2017 roku.

Najważniejsze dzieła w dorobku Anglika to "Moja lewa stopa", "Ostatni Mohikanin", "W imię ojca", "Bokser", "Gangi Nowego Jorku", "Aż poleje się krew" i "Lincoln".