Muzyka

Jared Leto nie zagra Hugh Hefnera. Bojkotuje projekt Bretta Ratnera

Brett Ratner to kolejna postać z Hollywood oskarżona o molestowania. Reżyser i producent miał molestować Olivię Munn, Natashę Henstridge i inne kobiety. Jared Leto jest jednym z pierwszych, którzy odmawiają współpracy z Ratnerem.
Lider Thirty Seconds To Mars miał zagrać Hugh Hefnera w kinowej biografii założyciela "Playboya", którą szykuje Brett Ratner. Na wieść o skandalu związanym z reżyserem, rockman i aktor odcina się od obrazu i jego twórcy.

- Jared Leto nie jest, nie był i nie będzie związany z filmem Bretta Ratnera o Hugh Hefnerze - czytamy w oficjalnym komunikacie. - Wcześniejsze doniesienia o jego zaangażowaniu w projekt były nieprawdziwe i niepotwierdzone przez jego przedstawicieli.

Brett Ratner, który zasłynął "Godzinami szczytu", miał molestować 6 kobiet. Poprzez swego prawnika, Martina Singera, zaprzeczył oskarżeniom.

Od 6 października Leto można podziwiać w produkcji science fiction, "Blade Runner 2049".Amerykanin ostatnio potwierdził udział w obrazie "Bloodshot". Niedawno do sieci trafił też nowy singel jego rockowej kapeli, Thirty Seconds To Mars. Utwór nosi tytuł "Walk On Water". Zespół w przyszłym roku odwiedzi Polskę i 18 kwietnia zagra w Atlas Arenie w Łodzi.

Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
źródło: megafon.pl
przysłano: 7 listopada 2017 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca