o Wywrocie

O tym, że zostałem kierowcą Wywroty nie mając prawa jazdy…

„Literatura to wyraz całego życia.” - [Fiodor Michajłowicz Dostojewski] „Artystą zostaje się w samotności.” - [Jacek Bierut]

 

O tym, że zostałem „kierowcą” (redaktorem prowadzącym) Portalu Wywrota.pl niektórzy Wywrotowicze już wiedzą, niniejszym ogłaszam to Wszystkim.

 

 

 

 

Wiele miesięcy temu rozmawialiśmy o tym z Arkadiuszem Janickim – Redaktorem Naczelnym i założycielem Wywroty, wreszcie zamierzenie doszło do skutku. Arkadiusz nadal jest Naczelnym Wodzem tego rewolucyjnego serwisu. Ja natomiast przejmuję pewne jego funkcje, a w szczególności ciąży na mnie zadanie merytorycznej opieki nad Użytkownikami Wywroty i działaniem Portalu, troska o komunikację między działami tematycznymi serwisu, merytoryczny poziom publikowanych tu prac oraz dbałość o rozwój tej niesamowitej przestrzeni, którą Arek stworzył dla nas wszystkich w sieci. Tak rozumiem podstawowy zakres moich obowiązków. Mam też swoje osobiste plany i marzenia, które chcę tu realizować i do których Was wszystkich, Drodzy Wywrotowicze, zapraszam. Jednym z nich jest projekt Nisza Krytycznoliteracka.

 

[http://www.wywrota.pl/db/artykuly/17507_nisza_krytycznoliteracka_redakcja.html]

 

 

Dumny i nieco przejęty rolą mam przyjemność się Państwu przedstawić.

Nazywam się Paweł Kaczorowski (przez lata używałem pseudonimu „Ivo”, z którym dzisiaj się nie utożsamiam), mam 35 lat. Jestem, od niepamiętnych czasów, studentem filozofii na Uniwersytecie Wrocławskim. Pasjonuje mnie literatura, filozofia, taniec i teatr we wszelkich odmianach i formach. Inspiruje mnie wszystko, co działa, co przynosi i wywołuje pozytywną energię, co przekłada się na  konstruktywne tworzenie. Dlatego jestem otwarty na rozmowy i konfrontację moich poglądów i opinii. Lubię czuć się pozytywnie zaskoczonym, lubię się dziwić, odkrywać nowe możliwości realizowania siebie i spełniania marzeń, nie tylko swoich. Wierzę, że prowadzenie Portalu Wywrota.pl pomoże mi w tym, jednocześnie przynosząc Wszystkim jego Użytkownikom wymierne korzyści; wpływając pozytywnie i inspirująco na Wasz twórczy rozwój. 

 

Zamiast pisać wiekopomny program swojej nowatorskiej estetyki powiem tylko: pisarstwo jest moją życiową pasją, nie wyobrażam sobie mojego życia bez pisania. W takiej czy innej formie uprawiam je odkąd nauczyłem się składać zdania. Pierwsze moje „dzieła” to były bajki, które pisałem z pomocą mojej mamy, inspirując się opowieściami wuja, w trzeciej klasie podstawówki. Potem bywało różnie. Wiersze, krótkie opowiadania, eseje filozoficzne, w międzyczasie teatr, taniec, performance, wreszcie krytyka literacka. W tej dziedzinie aktualnie się realizuję. Moją ambicją jest tworzyć taką krytykę i eseistykę, by twórczość ta mogła stać się siostrą poezji, prozy i teatru.

 

Internet to niesamowite miejsce. Dopiero od niedawna swobodnie się w nim poruszam, stąd żart w tytule tego artykuliku (prawa jazdy rzeczywiście nie posiadam). Internet to przestrzeń, w której można się pogubić, można jednak dzięki niemu odnaleźć swoje miejsce. Miejsce przy klawiaturze, czas na pasję, która staje się zawodem i ważnym elementem życia. Literaturę tworzy się w samotności – parafrazując Jacka Bieruta – jednak nie w osamotnieniu. Portal Wywrota.pl zachwycił mnie jakiś czas temu przyjazną atmosferą w komunikacji między Użytkownikami. To najważniejszy atut tego serwisu (choć jest ich więcej), pozostanie on aktualnym jeśli Wy nadal będziecie tworzyć Wywrotę.  Ja mam za zadanie Wam w tym pomagać i będę to robił z przyjemnością, w miarę mojej wiedzy i możliwości.

 

Ogromnie Dziękuję Arkadiuszowi Janickiemu Redaktorowi Naczelnemu Portalu Wywrota.pl za okazane mi zaufanie i koleżeńską pomoc w realizowaniu moich marzeń.

 

Redaktor Prowadzący – Paweł Kaczorowski

www.wywrota.pl

 

PS Wszelkie pytania, skargi, „wnioski racjonalizatorskie”, pomysły, sugestie, rady, opinie itd., itp. proszę kierować na adres: pawel.kaczorowski@wywrota.pl

 

 

Zdjęcia


Paweł Kaczorowski

Paweł Kaczorowski

Polska
78 artykułów 18 tekstów 492 komentarze
Paweł Kaczorowski (PiK), rocznik 1975; studiował filozofię na UWr. Absolwent coachingu i doradztwa filozoficznego UZ. Absolwent Studium Terapii Uzależnień w IPZ PTP. Pracuje jako terapeuta uzależnień. Mieszka w Reykjaviku. Redaktor prowadzący serwisu …
Współpraca
Zasłużeni dla serwisu


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Maciek Łącki
Maciek Łącki 5 lipca 2010, 13:47
Powodzenia i pamiętaj, że masz we mnie wsparcie...
Paweł Kaczorowski
Paweł Kaczorowski 5 lipca 2010, 15:10
Dzięki Kolego! Wiem, że to robota dla Ekipy, a nie dla solisty...
Dominika Ciechanowicz
Dominika Ciechanowicz 5 lipca 2010, 15:55
Jakieś długie studia, ta filozofia...
estel
estel 5 lipca 2010, 15:57
Oby komary nie dokuczały, nie wkręcały się w koła :)
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 5 lipca 2010, 18:40
Lud legitymizuje twoją władzę. :)
Paweł Kaczorowski
Paweł Kaczorowski 5 lipca 2010, 19:15
Tak, trzynaście lat temu zacząłem studia, potem przerywałem kilka razy, aktualnie. po raz trzeci jestem na piątym roku. Jakoś nie mam siły zdawać tego angielskiego... Tak, czy inaczej, ostatni to rok filozofii dziennej. Nie wypada...:) Wypadałoby wydać książkę, zbudować dom, i tede i tepe :) Ja się rozwijam zgodnie z zasadą dezintegracji pozytywnej Kazimierza Dąbrowskiego. Nie wiadomo ile to potrwa i dokąd zaprowadzi. Dzisiaj jednak wiem, że kierunek jest niesamowicie pozytywny. A cel nieosiągalny inaczej.

Ludu, mój Lududu... Władza i odpowiedzialność za jej dzierżenie! Walka o lepsze jutro dla mas! Taaa... Nie zawiedziemy po(u)kładanego w Nas Za(d)ufania! :)

Estel, po ostatnim wieczorze na wyspie, nie wspominaj o komarach, bo wpadnę w stany lękowe...
Dominika Ciechanowicz
Dominika Ciechanowicz 5 lipca 2010, 20:21
Aż sobie sprawdziłam w Wikipedii, co to za zasada. Ciekawe, na którym jesteś etapie rozwoju? Bo do mnie najbardziej pasowałoby to: "rozbicie dotychczasowej struktury jednostki z jednoczesną utratą wewnętrznej jedności". Jakoś nie jestem w stanie uwierzyć, że kiedyś mi to przejdzie i nastąpi "ugruntowanie nowych wartości" i "odzyskanie zachwianej równowagi". Ale skoro Wikipedia twierdzi, że nastąpi, to może Wikipedia wie lepiej, nie?
Paweł Kaczorowski
Paweł Kaczorowski 5 lipca 2010, 21:01
Polecam Ci książkę "Dezintegracja pozytywna" K. Dąbrowskiego, ważna dla mnie teoria jest tam wyłożona, niezły język, autor to filozof i psychiatra...

Ważne, żeby nie pękać, zintegrujesz się na wyższym poziomie, jeśli przetrwasz kryzys.

Powodzenia! :)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lipca 2010, 22:04
Mam nadzieję, że zapału Ci nie zabraknie. W końcu coś się ta wywrota ruszyła :)
Figa
Figa 16 lipca 2010, 02:16
Dopiero teraz zauważyłam ten artykuł. Myślałam, że ty tu tak od zawsze :O
Muszę chyba trzymać swoje błyskotliwe myśli na uwięzi, tylko jeszcze jedną myśl muszę zapisać w tym komentarzu: spełniasz się Pawle, widać, że masz zapał i prawdziwe zamiłowanie w sobie. Oby ci tego nigdy nie zabrakło!
No, to koniec już moich przemyśleń. :P
Figa
Figa 16 lipca 2010, 02:26
Jeszcze tylko takie pytanie dość nietematyczne: opłaca się iść na filozofię? Bo mnie, kurka, ciągnie na filozofię, ale nie chcę przez pięć lat grać na gitarze na rynku, a potem mieszkać z rodzicami na wsi i słuchać, że jestem mądra i przemądrzała :O
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 19 lipca 2010, 22:05
O rany. :O
Paweł Kaczorowski
Paweł Kaczorowski 20 lipca 2010, 02:37
Czy studiować filozofię? Tak! jeśli masz bogatych rodziców, którzy do trzydziestki będą łożyć na twoje wykształcenie i tony książek. Albo jako drugi kierunek. Czy we Wrocławiu? Już nie, Karolino. Może za dziesięć lat ten instytut się podniesie, w tej chwili to smutne i przytłaczające miejsce, bynajmniej nie stymulujące do kreatywnego myślenia.
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 20 lipca 2010, 13:41
"Być może, że do wychowania rzeczywistego filozofa jest rzeczą potrzebną, by przebiegł po kolei wszystkie te stopnie, na których słudzy jego, filozofii naukowi wyrobnicy, się zatrzymują, zatrzymać się muszą; snadź winien on być krytykiem i sceptykiem, i dogmatykiem, i historykiem, ponadto zaś poetą i zbieraczem, i podróżnikiem, i moralistą, i jasnowidzem, i „wolnym duchem”, i niemal wszystkiem, by zwiedzić cały zakres wartości ludzkich oraz odczuwań wartości, by rozmaitemi oczyma i rozmaitem sumieniem móc patrzeć z wyżyny na każdą dal, z głębi na każdą wyżynę, z cieśni w każdy przestwór. Atoli to wszystko jest jeno warunkiem wstępnym jego zadania; zadanie samo wymaga czegoś innego: żąda, by tworzył wartości." - ustęp z rozdziału "My, uczeni" w "Poza dobrem i złem" Nietzschego.
Zwięzłe streszczenie pracy filozofa nie-wyrobnika.
Dominika Ciechanowicz
Dominika Ciechanowicz 20 lipca 2010, 17:15
Oj. To sporo roboty.
Figa
Figa 20 lipca 2010, 20:21
eee, to sobie jednak odpuszczę :D
Olivia B.
Olivia B. 27 lipca 2010, 18:36
Przeczytałam ''Dezintegrację pozytywną''. Przyznaję, bardzo interesująca lektura. Podniosła mnie trochę na duchu.... ;)
przysłano: 5 lipca 2010 (historia)


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca